Zuckerberg, ty świntuszku. Meta pozwana za nagrywanie intymnych sytuacji


Zuckerberg, ty świntuszku. Meta pozwana za nagrywanie intymnych sytuacji

Meta mierzy się z pozwem związanym z inteligentnymi okularami i zarzutami o rejestrowanie prywatnych oraz wrażliwych momentów. Nagrania miały lądować na serwerach platformy i mogły być analizowane przez pracowników zewnętrznych firm z Kenii odpowiedzialnych za przygotowanie danych dla sztucznej inteligencji.

Pozew zbiorowy złożyło ponad 70 osób, które twierdzą, iż inteligentne okulary Meta rejestrowały i udostępniały nagrania na zewnętrznym serwerze. Co gorsza chodziło o intymne sytuacje posiadaczy sprzętu. Powodowie twierdzą, że urządzenia rejestrowały członków ich rodzin podczas przebierania się, korzystania z łazienki, intymnych sytuacji, a nawet wpisywania haseł. Część osób nie wiedziała, że kamera w danym momencie rejestruje obraz.

Inteligentne okulary nagrywały intymne momenty

Jedna z osób twierdzi, iż w galerii zaczęły pojawiać się zdjęcia członków jego rodziny korzystających z łazienki i biorących kąpiel. Inny użytkownik z Los Angeles miał natomiast korzystać z funkcji Meta AI podczas intymnej sytuacji w sypialni, a wcześniej używać okularów do słuchania muzyki, zadawania pytań i rejestrowania innych momentów.

Posiadacze inteligentnych okularów Meta twierdzą, że urządzenia rejestrowały ich w intymnych momentach. Nagrania były następnie przesyłane na zewnętrzne serwery.

Problem dotyczy przede wszystkim sposobu działania funkcji AI. Po aktywowaniu asystenta, na przykład poprzez polecenie „Hey Meta”, okulary mogą przechwytywać obraz i dźwięk, które następnie są przesyłane do infrastruktury firmy. Według powodów dane miały trafiać za granicę, gdzie były oglądane i oznaczane przez pracowników uczestniczących w procesie trenowania modeli AI.

Stanowisko Meta

Meta przedstawia sytuację inaczej. Firma podkreśla, że korzystanie z Meta AI może wiązać się z przeglądaniem danych w celu poprawy produktów, podobnie jak w przypadku innych usług wykorzystujących sztuczną inteligencję. Producent twierdzi również, że stosuje mechanizmy mające usuwać informacje pozwalające na identyfikację osób i chronić prywatność użytkowników. Oficjalne informacje Meta wskazują także, że twarze oraz tablice rejestracyjne są automatycznie rozmywane.

Inteligentne okulary mają dostęp do znacznie bardziej bezpośredniego obrazu otoczenia niż smartfon, dlatego kwestia tego, kiedy nagranie jest wykonywane i kto może je później zobaczyć, staje się jednym z kluczowych problemów związanych z rozwojem takich urządzeń.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Zuckerberg, ty świntuszku. Meta pozwana za nagrywanie intymnych sytuacji
 0