Najpopularniejszy framework front-end świata zmienia model zarządzania. React będzie rozwijany pod nadzorem nowo powołanej React Foundation, działającej przy wsparciu Linux Foundation oraz szeregu globalnych firm technologicznych. Decyzja oznacza formalne przekazanie kontroli nad projektem przez Meta Platforms, która stworzyła bibliotekę i przez lata nadawała kierunek jej rozwojowi.
React powstał w 2011 roku jako wewnętrzne narzędzie inżynierów Facebooka. Za jego twórcę uznaje się Jordana Walke’a. Biblioteka szybko stała się fundamentem dynamicznego renderowania treści w serwisach społecznościowych firmy, a następnie została udostępniona jako projekt open source.
Wcześniej Meta zdecydowała się na podobny krok w przypadku PyTorch.
Dziś React napędza aplikacje webowe oraz rozwiązania mobilne tworzone w oparciu o React Native. Repozytorium projektu znajduje się w serwisie GitHub, a kod dystrybuowany jest na licencji MIT.
Skala adopcji robi wrażenie. Według badania State of JavaScript 2025 z Reacta korzysta 85 procent programistów front-end JavaScript. Konkurencyjne Vue.js osiąga poziom 52 procent, natomiast Angular utrzymuje obecność w 48 procentach projektów. React od niemal dekady utrzymuje pozycję lidera, mimo rosnącej krytyki dotyczącej złożoności i architektury.
Nowa struktura zarządzania
React Foundation będzie nadzorować rozwój Reacta, React Native oraz JSX. W gronie założycieli znalazły się globalne podmioty technologiczne, w tym Amazon, Microsoft, Huawei, Vercel oraz sama Meta.
Fundacja zapowiada stworzenie formalnej struktury zarządzania technicznego, która będzie odpowiadała za kierunek rozwoju projektu. Ma ona funkcjonować niezależnie od zarządu organizacji i uwzględniać głos maintainerów oraz społeczności deweloperskiej. Nowa instytucja przejmie także organizację konferencji React Conf i programów wspierających ekosystem.
Deklarowanym celem jest zapewnienie neutralności i przewidywalności rozwoju. Dla wielu firm korzystających z Reacta w projektach komercyjnych istotne było ograniczenie wpływu jednego dostawcy na harmonogram technologii.
React stał się fundamentem współczesnego internetu. Od startupów po globalne platformy, tysiące zespołów buduje swoje produkty na tej bibliotece.
Trudne relacje z open source
Meta od lat mierzyła się z krytyką dotyczącą sposobu zarządzania projektami open source. Największe kontrowersje wywołała zmiana licencji Reacta w 2014 roku. Biblioteka została wówczas objęta licencją BSD z dodatkowymi zapisami patentowymi. Dokument PATENTS dawał firmie możliwość rozwiązania umowy licencyjnej w określonych sytuacjach związanych ze sporami patentowymi.
Decyzja spotkała się z ostrą reakcją środowiska. Apache Software Foundation oraz Automattic zrezygnowały z używania Reacta w projektach rozwijanych pod ich auspicjami. W 2017 roku, wraz z premierą wersji 16, projekt powrócił do licencji MIT.
Przekazanie Reacta niezależnej fundacji ma zamknąć rozdział sporów o kontrolę i warunki prawne. Taki model przyjęto wcześniej w przypadku Kubernetes, który został przeniesiony przez Google do Cloud Native Computing Foundation.
Bezpieczeństwo i odpowiedzialność
Rok 2025 przyniósł również wyzwania związane z bezpieczeństwem. W pakietach react-server-dom-webpack, react-server-dom-parcel i react-server-dom-turbopack wykryto krytyczną lukę oznaczoną jako React2Shell. Błąd z identyfikatorem CVE-2025-55182 umożliwiał zdalne wykonanie kodu i otrzymał maksymalną ocenę CVSS 10. Incydent przypomniał o odpowiedzialności spoczywającej na opiekunach projektu, z którego korzystają miliony aplikacji.
Nowa fundacja będzie musiała udowodnić, że potrafi utrzymać tempo innowacji przy jednoczesnym zachowaniu rygorystycznych standardów bezpieczeństwa. Skala adopcji Reacta sprawia, że każda decyzja architektoniczna rezonuje w całym ekosystemie webowym.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Najpopularniejszy framework świata zmienia właściciela. Meta uwalnia React