Mężczyźni mniej pracują bo…grają w gry

Mężczyźni mniej pracują bo…grają w gry

Organizacja National Bureau of Economic Research skompilowała niedawno raport, w którym przyjrzało się wpływowi gier komputerowych na produktywność pracy amerykańskich mężczyzn w wieku 21-30 lat.

Ekonomiści Erik Hurst, Mark Aguiar, Mark Bils oraz Kerwin Charles są zdania, że głównym powodem średniej mniejszej ilości godzin spędzonych w pracy jest większe zaangażowanie w gry wideo. Z końcem roku 2015, mężczyźni w przedziale wiekowym 31-55 lat przeciętnie pracowali o 163 godziny w roku mniej aniżeli grupa osób o tych samych statystycznych parametrach. Z kolei jeśli chodzi o jednostki płci męskiej w wieku 21-30, spędzają one w pracy aż o 203 godziny rocznie mniej niż przed 17 laty. Obydwie grupy oddziela 40 godzin różnicy, czyli cały tydzień roboczy. Czynników, które na taki stan rzeczy wpłynęły może być wiele - globalizacja, zmiany technologiczne, zmiana modelu pracy. Jednak Hurst i jego koledzy przyjrzeli się zagadnieniu z innej, hipotetycznej perspektywy: dlaczego młodzi ludzie nie chcą pracować? Autorzy pracy naukowej twierdzą, że od 2004 gry wideo bezpośrednio przyczyniły się do spadku średniej ilości przepracowanych godzin w roku od piętnastu do trzydziestu. Ponadto, przy średnim wzroście (pomiędzy 2004 a 2015) czasu przeznaczonego na rozrywkę o 2,3h, aż 60% tego czasu, w przypadku mężczyzn w wieku 21-30 lat zostało spożytkowane na granie.

Adam Alter, profesor marketingu i psychologii z Uniwersytetu Nowego Jorku zauważa, że w przeciwieństwie do seriali telewizyjnych czy koncertów na DVD, wiele dzisiejszych gier po prostu "nie kończy się".

Badacze wzięli pod lupę wpływ recesji i większej ilości czasu wolnego, tworząc korelację pomiędzy wpływem gier wideo a liczbą przepracowanych godzin. Z raportu wynika, że pomiędzy okresem 2004-2007 a 2012-215 młodzi mężczyźni w wieku 21-30 lat grali niemal dwukrotnie częściej w tygodniu (2h w pierwszym okresie, natomiast w drugim - 3,4h). Co istotne, nie byli brani tutaj pod uwagę studenci. Redakcja New York Times twierdzi, że przy średniej zarobków mężczyzn utrzymującej się od długiego czasu na podobnym poziomie, to jakość oferowanych gier wideo skłania coraz liczniejsze grono osób do spędzania w ten sposób większej ilości czasu. Z kolei eksperci są zgodni w tym, że czynnik społecznościowy (w tym poczucie tego, że koledzy i inni gracze na nas polegają oraz silne ukierunkowanie na długoterminowe cele, których nie lubimy porzucać, są niesamowitym "wabikiem" dla tego typu rozrywki. Generalnie wnioski wynikające z pracy nie są mimo wszystko jednolite i można je podważyć, ale niemniej jednak korelacja większej ilości czasu wolnego i spędzania go statystycznie częściej na grach wideo daje trochę do myślenia...

Pokaż / Dodaj komentarze do: Mężczyźni mniej pracują bo…grają w gry

 0