Holenderska policja zatrzymała 24-letniego specjalistę ds. cyberbezpieczeństwa z Amsterdamu w związku ze śledztwem dotyczącym grupy ShinyHunters. FBI powiązało grupę z serią włamań do dużych firm i instytucji, w tym Rockstar Games. Jednym z najgłośniejszych skutków ataku na studio było ujawnienie poufnych informacji dotyczących przychodów z GTA Online
Agencja Reuters ujawniła, że aresztowany nazywa się Pepijn van der Stap i pracuje jako szef ds. cyberbezpieczeństwa ofensywnego w firmie Neo Security w Amsterdamie. Ma na koncie wyroki za przestępstwa związane z hakowaniem i dołączył do firmy dopiero w tym roku, mimo że FBI uważa, że kieruje ShinyHunters od 2025 roku. Grupa hakerska zaprzecza tym doniesieniom i oskarża holenderską policję o niekompetencję. ShinyHunters ma związek z licznymi włamaniami do ponad 100 firm i instytucji, w tym Rockstar, Ticketmaster i samego FBI.
Wyciek ujawnił, ile zarabia GTA Online
W kwietniu ShinyHunters włamali się do Rockstar i próbowali wymusić na studiu ujawnienie skradzionych poufnych danych, jeśli nie zapłaci. Rockstar odrzucił rządania, w efekcie czego grupa spełniłą swoje groźnby i tak opublikowała informacje, ujawniając, że GTA Online generuje ponad milion dolarów zysku dziennie. GTA Online od lat pozostaje jednym z najważniejszych źródeł przychodów związanych z marką Grand Theft Auto. Ujawniona kwota pokazała skalę biznesu działającego wokół produkcji Rockstar.
FBI łączy podejrzanego z ShinyHunters
Zastępca dyrektora wydziału cyberprzestępczego FBI Brett Leatherman ostrzegł pozostałych członków ShinyHunters, aby się zgłosili:
„A teraz do pozostałych członków ShinyHunters: Słyszeliście o aresztowaniu waszego kolegi. Jesteśmy przekonani, że widzieliście lub słyszeliście w ostatnich dniach rzeczy, o których opinia publiczna nie ma pojęcia” – powiedział. „Inne grupy wierzyły, że anonimowość lub ich przyjaciele ich ochronią, i myliły się. Aresztowania potrafią zmienić to, kto chce rozmawiać, a przejęta infrastruktura pokazuje nam, kto został. Im dłużej tu zostaniesz, tym więcej się o tobie dowiemy. Wiesz, jak nas znaleźć, a my wiemy, jak znaleźć ciebie. Sugeruję, żebyś skontaktował się z nami pierwszy, póki jeszcze masz wybór”.
To kolejny problem bezpieczeństwa dla Rockstar
Rockstar w ostatnim czasie mierzył się także z innym poważnym incydentem. W sierpniu grupa CyberLeek opublikowała fragmenty rozgrywki z GTA 6. W odpowiedzi Take-Two podjęło działania prawne wobec platform, w tym Microsoftu, Discorda i X, próbując ustalić osoby odpowiedzialne za rozpowszechnianie materiałów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Miał kraść dane o GTA. Zgadnij, czym zajmuje się zawodowo