Micron nie dał kasy jak Samsung. Będzie strajk


Micron nie dał kasy jak Samsung. Będzie strajk

Rosnące zyski producentów pamięci wynikające z ogromnego popytu na rozwiązania dla sztucznej inteligencji zaczynają wywoływać kolejne napięcia w branży półprzewodników. Według informacji opublikowanych na tajwańskiej platformie społecznościowej Dcard związek zawodowy pracowników Microna w Taoyuan zorganizował spotkanie poświęcone możliwości przeprowadzenia strajku oraz dyskusji nad systemem premii, który zdaniem części zatrudnionych nie odzwierciedla obecnej sytuacji finansowej firmy.

Z opublikowanego wpisu wynika, iż związek zawodowy odpowiedział na prośby pracowników zainteresowanych uzyskaniem większej ilości informacji na temat działalności organizacji związkowych oraz procedur związanych z organizacją strajku. Na spotkanie, które odbyło się 30 lipca zaproszono zarówno członków związku, jak i pozostałych pracowników. Na miejscu miały zostać przedstawione doświadczenia innych producentów pamięci oraz możliwe kierunki dalszych działań.

Kwestia premii w Micronie

Jednym z głównych tematów spotkania miał być obowiązujący w Micronie limit premii wynoszący maksymalnie 200% wynagrodzenia, którego nie można przekroczyć przez okres dłuższy niż pięć miesięcy. Organizatorzy chcieli poznać opinię pracowników na temat tego rozwiązania oraz zastanowić się, czy obecny system pozostaje konkurencyjny wobec polityki stosowanej przez inne firmy z sektora pamięci.

Rosnące zyski producentów pamięci wynikające z ogromnego popytu na rozwiązania dla sztucznej inteligencji zaczynają wywoływać kolejne napięcia w branży półprzewodników. Według informacji opublikowanych na tajwańskiej platformie społecznościowej Dcard związek zawodowy pracowników Microna w Taoyuan zorganizował spotkanie poświęcone możliwości przeprowadzenia strajku oraz dyskusji nad systemem premii, który zdaniem części zatrudnionych nie odzwierciedla obecnej sytuacji finansowej firmy.

Micron

Szczególną uwagę zwrócono na wydarzenia, które wcześniej miały miejsce w Korei Południowej, gdzie pracownicy Samsunga protestowali przeciwko zasadom przyznawania premii w okresie dynamicznego wzrostu rynku rozwiązań opartych na AI, argumentując, że osiągane przez firmę wyniki finansowe powinny znaleźć większe odzwierciedlenie w wynagrodzeniach zatrudnionych.

Porozumienie w Samsungu

Ostatecznie po długich negocjacjach kierownictwo Samsunga i przedstawiciele pracowników osiągnęli porozumienie, zgodnie z którym premie miały wynosić 10,5% zysku operacyjnego działu półprzewodników. Jednocześnie zrezygnowano z wcześniejszego limitu ograniczającego wysokość premii do połowy miesięcznego wynagrodzenia.

Coraz większa presja

Rynek pamięci pozostaje pod dużą presją związaną z rosnącym zapotrzebowaniem na rozwiązania dla sztucznej inteligencji, dlatego kwestie wynagrodzeń i premii stają się coraz istotniejszym elementem relacji pomiędzy producentami a pracownikami.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Micron nie dał kasy jak Samsung. Będzie strajk
 0