Microsoft już projektuje Xboxa na zupełnie nową generację

Microsoft już projektuje Xboxa na zupełnie nową generację

Xbox One X już niedługo wejdzie do sprzedaży i na jakiś czas przejmie tytuł najpotężniejszej konsoli na rynku, ale Microsoft nie ma zamiaru ustępować. Według najnowszych doniesień już pracuje nad jego następcą.

Te rewelacje pochodzą od starszego redaktora Windows Central, Jeza Cordena, który wielokrotnie wchodził w posiadanie wewnętrznych informacji Microsoftu i otrzymywał od firmy specjalne materiały. Corden wyjawił na Twitterze, że następna konsola z rodziny Xbox jest już projektowana. Co więcej, zapewnił, że firma z Redmond nie ogranicza się tylko do sfery teoretycznej i rozważań, ale nadała nawet jej już nazwę roboczą (redaktor portalu nie ujawnił jej). Corden jednocześnie zaznaczył, że nie posiada wiedzy na temat planowanej daty wydania, ale podkreślił, że jego zdaniem poczekamy na nią dłużej niż 2 lata.

Projektowanie konsol trwa latami i nie jest zwiastunem rychłego ich wejścia na rynek. Na przykład Sony pracowało nad PS4 od 2010 roku, a więc od tamtego momentu minęły ponad 3 lata.

 


 

W ostatnim czasie, trzeba przyznać, że pogłoski krążące wokół konsol przypominają zimną wojnę. Kilku analityków spekulowało na temat PS5, które miałoby ukazać się już w 2019 roku, choć nie przemawiały za tym żadne konkrety. Sam szef oddziału PlayStation Shuhei Yoshida w zeszłym roku wyraził niepewność co do tego czy w ogóle powstanie PlayStation 5. Niektórzy branżowi specjaliści sądzą, że już  do końca będziemy skazani na tzw. "iteracyjne" skoki w sprzęcie, czyli kolejne konsole będą oparte o tą samą architekturę, a jedynie posiadać będą odpowiednio szybciej taktowane procesory, więcej RAM-u i potężniejsze układy graficzne. Phil Spencer z kolei niedawno wspominał o tym, że następna generacja musi zapewnić coś więcej, niż tylko przeskok w ilości wyświetlanych pikseli na ekranie. Tak czy inaczej, ograniczeniem jest dostępna technologia i proces produkcyjny. Tradycyjnie skoki generacyjne charakteryzowały się 6-10-krotnym przyrostem mocy obliczeniowej. Dla przykładu pierwszy Xbox legitymizował się 20 GFLOPS-ami, Xbox 360 miał już 240 GFLOPS (PS3 - 230,4 GFLOPS), natomiast Xbox One i PS4 - odpowiednio 1,31 i 1,84 TFLOPS. W procesie 16nm FinFET nie da się już zbyt wiele zrobić - nie na tyle by nazwać to "generacyjnym skokiem". Poza tym utrzymanie kompatybilności jest niezwykle ważne, o ile Sony i Microsoftowi zależy na zgodności wstecznej. No i nie należy zapominać o pięcie achillesowej tej generacji konsol, czyli słabym procesorom, które znacznie ograniczają możliwość częstego zapewniania 60 FPS przy wymagających graficznie grach. Do tego należy pamiętać o konieczności relatywnie niskiego poboru mocy i zmieszczenia się w typowym dla konsol przedziale cenowym, z reguły nieprzekraczającym 499 USD. Wszystko to sprawia, że raczej nie ujrzymy nowych konsol (przedwcześnie byłoby nazywać je "generacją") przed końcem 2020 roku, bądź w optymistycznym wariancie - w ostatnim kwartale 2019.

Komentarze do: Microsoft już projektuje Xboxa na zupełnie nową generację