Microsoft może wydzielić Xboxa. Stanie się osobną firmą i... może ktoś go kupi?


Microsoft może wydzielić Xboxa. Stanie się osobną firmą i... może ktoś go kupi?

Microsoft analizuje różne scenariusze dla swojej jednostki gamingowej Xbox, w tym możliwy spinoff lub przekształcenie w spółkę zależną działającą na własnych zasadach - podaje The Information, powołując się na trzy osoby zaznajomione z rozmowami. Wśród rozważanych opcji jest też joint venture z innymi partnerami, co miałoby ułatwić ewentualną sprzedaż biznesu gamingowego w przyszłości.

Według raportu Xbox od lat zmaga się ze spadającą sprzedażą konsol i niedoborem dużych, kasowych tytułów, a postawienie na subskrypcje i cloud gaming nie przyniosło oczekiwanej rekompensaty. Żadna restrukturyzacja nie jest na razie pewna, ale wszystkie opcje pozostają na stole.

Jako możliwy wzór wskazuje się model, w jakim Microsoft prowadzi LinkedIn i GitHub - czyli w pełni zależne spółki działające w dużej mierze samodzielnie. Asha Sharma, która w lutym przejęła stery działu gier po Philu Spencerze, planuje zwiększyć wydatki na rozwój nowych odsłon najważniejszych marek Xboxa, w tym Halo, Fallout i The Elder Scrolls. Plan zwiększenia budżetu na produkcję topowych gier na rok finansowy zaczynający się w lipcu zaakceptowali już CEO Satya Nadella i dyrektor finansowa Amy Hood, choć ostateczna wysokość budżetu nie została jeszcze ustalona.

Microsoft może pozbyć się Xboxa, ale najpierw go wzmocni

To, że Microsoft jednocześnie planuje zwiększyć inwestycje w duże produkcje i rozważa zmianę struktury własnościowej całej jednostki, sugeruje, że firma chce najpierw poprawić wyniki Xboxa, by ewentualne wydzielenie było bardziej atrakcyjne finansowo. Dla graczy oznacza to, że na razie nie należy się obawiać nagłych zmian w dostępności konsol czy usług, ale warto obserwować, jak rozwinie się sytuacja w najbliższych miesiącach.

Sprawa nabiera dodatkowego kontekstu w świetle wcześniejszych informacji Bloomberga o planowanych na lipiec dużych zwolnieniach w Xboxie i cięciach w budżetach marketingowych - to ma być pierwsza poważna restrukturyzacja pod kierownictwem Sharmy.

Ewentualne wydzielenie Xboxa mogłoby oznaczać większą samodzielność marki, ale też niepewność co do przyszłej strategii sprzętowej i integracji z ekosystemem Microsoftu. Dla obecnych posiadaczy konsol i abonentów Game Pass kluczowe będzie to, czy zmiany własnościowe wpłyną na ceny usług i dostępność gier z first-party. Wygląda jednak na to, że szykuje się nam duże zamieszanie.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Microsoft może wydzielić Xboxa. Stanie się osobną firmą i... może ktoś go kupi?
 0