Microsoft płaci za polecanie przeglądarki Edge. Wystarczy namówić znajomego


Microsoft płaci za polecanie przeglądarki Edge. Wystarczy namówić znajomego

Microsoft znalazł nietypowy sposób na promocję swojej mobilnej przeglądarki. Użytkownicy Edge na Androidzie i iPhonie mogą otrzymać punkty Microsoft Rewards za skuteczne polecenie aplikacji znajomym. Firma liczy na marketing szeptany, ponieważ sam Edge wciąż ma na smartfonach marginalny udział w rynku.

Program poleceń działa za pomocą specjalnego linku. Użytkownik Edge może udostępnić go osobie, która wcześniej nie korzystała z mobilnej wersji przeglądarki. Jeśli zaproszona osoba zainstaluje Edge i spełni wymagania promocji, właściciel linku otrzyma 500 punktów Microsoft Rewards.

Nie są to jednak pieniądze wypłacane na konto. Punkty można wykorzystać w ramach systemu nagród Microsoftu, między innymi przy zakupie wybranych usług i produktów dostępnych w ekosystemie firmy.

Promocja ma również ograniczenia. Nowy użytkownik nie może mieć wcześniejszej historii korzystania z Edge na urządzeniu mobilnym. Po instalacji musi ponadto używać przeglądarki przez co najmniej dwa kolejne dni w ciągu 14 dni. Dopiero wtedy polecenie zostaje uznane za spełniające warunki.

Według informacji cytowanych przez Windows Latest maksymalny bonus wynosi 7500 punktów miesięcznie oraz 90 tys. punktów w ciągu roku.

Edge na smartfonach nadal nie przekonuje użytkowników

Microsoft ma powód, aby szukać nowych sposobów promocji swojej przeglądarki. Edge pojawił się w 2015 roku jako następca Internet Explorera, a kilka lat później przeszedł na silnik Chromium. Na komputerach zdobył już zauważalną pozycję, lecz sytuacja na smartfonach wygląda zupełnie inaczej.

Według danych StatCounter z lipca 2026 roku mobilny Edge odpowiadał globalnie za zaledwie 0,39 proc. rynku przeglądarek. Rok wcześniej było to 0,56 proc. W Stanach Zjednoczonych udział wynosił około 0,4 proc.

To szczególnie istotne dla Microsoftu, ponieważ firma nie może już liczyć na własny system operacyjny dla smartfonów. Windows Phone został porzucony, a Edge musi konkurować bezpośrednio z przeglądarkami działającymi na Androidzie i iOS.

Microsoft od lat próbuje przyciągnąć użytkowników

Program poleceń nie jest pierwszym pomysłem firmy na zwiększenie popularności Edge. Microsoft już wcześniej wykorzystywał Microsoft Rewards do zachęcania użytkowników do korzystania z przeglądarki.

W przeszłości można było zdobywać punkty między innymi za samo używanie Edge. Teraz firma stawia na znacznie bardziej bezpośrednią metodę: zamiast przekonywać pojedynczego użytkownika, chce wykorzystać jego znajomych jako kanał promocji.

Pomysł przypomina programy poleceń znane z wielu usług internetowych. Microsoft nie płaci jednak za kolejne osoby polecone przez zaproszonego użytkownika. Wynagrodzenie przysługuje wyłącznie za bezpośrednie skuteczne polecenia.

Oferta nie jest dostępna dla wszystkich

Na razie promocja nie ma charakteru globalnego. Według dostępnych informacji głównymi beneficjentami programu są użytkownicy ze Stanów Zjednoczonych. W innych krajach część osób korzystających z Edge może zobaczyć podobną ofertę w aplikacji, jednak jej dostępność i zasady mogą się różnić.

Dla Microsoftu nawet niewielki wzrost liczby użytkowników może być istotny. Edge jest mocno powiązany z usługami firmy, w tym Bingiem, kontem Microsoft, Copilotem czy OneDrive. Każda dodatkowa instalacja daje więc firmie kolejną okazję do promowania całego ekosystemu.

Sam fakt uruchomienia programu poleceń pokazuje jednak, jak trudne jest zdobycie pozycji na rynku mobilnych przeglądarek. Microsoft ma ogromne zaplecze technologiczne, ale na Androidzie i iOS nie może liczyć na przewagę wynikającą z kontroli nad systemem.

500 punktów za znajomego. Czy to wystarczy?

Microsoft najwyraźniej uznał, że tym razem warto zapłacić użytkownikom wirtualną walutą za pomoc w zdobywaniu kolejnych instalacji. Skala programu pozostaje ograniczona, a warunki promocji utrudniają masowe zbieranie punktów.

Trudno też oczekiwać, że sama kampania nagle wyniesie Edge na szczyt mobilnego rynku. Przeglądarka musi konkurować przede wszystkim z Chrome'em i Safari, które mają ogromną bazę użytkowników oraz są mocno związane z odpowiednimi platformami.

Microsoft może więc próbować kolejnych zachęt. Na razie zamiast przekonywać użytkowników samymi funkcjami Edge, przekonuje ich argumentem znacznie prostszym: poleć przeglądarkę znajomemu i odbierz punkty.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Microsoft płaci za polecanie przeglądarki Edge. Wystarczy namówić znajomego
 0