Microsoft rezygnuje z Claude Code. W pięć miesięcy przepalili roczny budżet


Microsoft rezygnuje z Claude Code. W pięć miesięcy przepalili roczny budżet

Sztuczna inteligencja miała przyspieszyć pracę programistów i obniżyć koszty tworzenia oprogramowania. Tymczasem Microsoft właśnie przekonał się, jak drogie potrafią być narzędzia AI używane na masową skalę. Według najnowszych doniesień firma planuje wycofać licencje Claude Code od Anthropic już do 30 czerwca po tym, jak budżet przeznaczony na tę usługę został praktycznie wyczerpany w zaledwie kilka miesięcy.

Historia zaczęła się w grudniu, gdy Microsoft udostępnił tysiącom swoich programistów Claude Code, narzędzie Anthropic służące do generowania i analizowania kodu przy użyciu AI. Według źródeł cytowanych przez The Verge rozwiązanie błyskawicznie zdobyło popularność wśród deweloperów. Programiści zaczęli używać Claude Code do debugowania, tworzenia funkcji i automatyzacji codziennej pracy.

Problem pojawił się wraz z rachunkami.

Anthropic rozlicza korzystanie z Claude Code w modelu opartym o tokeny. Im więcej zapytań i generowanego kodu, tym wyższe koszty. Przy skali Microsoftu wydatki zaczęły rosnąć w tempie, które miało zaskoczyć nawet samą firmę. Według doniesień roczny budżet przeznaczony na tę usługę został praktycznie spalony w ciągu kilku miesięcy.

Microsoft chce promować własne AI

Nieprzypadkowo w tle pojawia się GitHub Copilot CLI, czyli rozwijany przez Microsoft i GitHuba asystent programowania oparty na sztucznej inteligencji. Źródła sugerują, że Microsoft coraz mocniej kieruje swoich pracowników właśnie w stronę własnych rozwiązań. Claude Code miał być eksperymentem pokazującym możliwości konkurencyjnych modeli AI, ale ostatecznie gigant z Redmond najwyraźniej uznał, że utrzymywanie tak kosztownego systemu dla tysięcy pracowników przestaje mieć sens.

To bardzo ciekawy moment dla rynku AI. Jeszcze niedawno firmy technologiczne rzucały miliardy dolarów na rozwój chatbotów i generatywnych modeli. Dziś coraz częściej pojawia się pytanie: kto za to wszystko zapłaci?

„Rozsądnie jest założyć, że ostatecznie zostanie osiągnięty modus vivendi, który pozwoli firmom z branży AI odzyskać część swoich inwestycji bez ograniczania wykorzystania. Jednak kiedy to nastąpi i jak to zostanie zaprojektowane, nie jest jeszcze jasne” – powiedział Jonathann Low, partner i współzałożyciel Predictiv Consulting.

Tokeny zaczynają przerażać korporacje

Największy problem tkwi w modelu rozliczeń. Branża AI coraz częściej odchodzi od prostych abonamentów na rzecz opłat zależnych od liczby tokenów przetwarzanych przez modele. W praktyce oznacza to, że każda wygenerowana linijka kodu i każde zapytanie generują koszty po stronie firmy korzystającej z AI. Przy niewielkim użyciu wydaje się to rozsądne. Problem zaczyna się wtedy, gdy z narzędzi korzystają dziesiątki tysięcy pracowników każdego dnia.

Eksperci cytowani w branżowych mediach zwracają uwagę, że podobne problemy zaczynają pojawiać się również w innych korporacjach. Uber miał podobno wykorzystać cały budżet AI na 2026 rok już w ciągu czterech miesięcy.

AI dla programistów staje się polem wielkiej walki

Rynek narzędzi do programowania opartych na AI wyrósł w błyskawicznym tempie. GitHub Copilot, Claude Code, Gemini Code Assist czy rozwiązania OpenAI zaczęły zmieniać codzienną pracę deweloperów. Firmy technologiczne walczą o to, by ich modele stały się podstawowym środowiskiem pracy dla programistów.

Microsoft znajduje się tutaj w wyjątkowej sytuacji. Z jednej strony inwestuje miliardy dolarów w OpenAI i rozwija GitHub Copilot. Z drugiej testował konkurencyjne rozwiązanie Anthropic, które według wielu programistów oferuje bardzo wysoką jakość generowanego kodu. Teraz wygląda na to, że koszty zaczynają odgrywać równie ważną rolę jak jakość modeli.

Satya Nadella już wcześniej ostrzegał rynek

Warto przypomnieć, że Satya Nadella już rok temu mówił, iż sztuczna inteligencja odpowiada za około 30 proc. kodu tworzonego w Microsoftcie.

W tamtym momencie brzmiało to jak technologiczna rewolucja. Dziś firmy zaczynają liczyć, ile naprawdę kosztuje utrzymywanie AI generującej ogromne ilości kodu każdego dnia.

Dla branży może to być początek nowego etapu. Najpierw trwał wyścig o stworzenie najlepszych modeli AI. Teraz coraz ważniejsze staje się pytanie, które firmy będą w stanie utrzymać te systemy finansowo przy masowym użyciu. A to oznacza, że nawet najbogatsze firmy świata zaczynają dokładniej przyglądać się rachunkom za sztuczną inteligencję.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Microsoft rezygnuje z Claude Code. W pięć miesięcy przepalili roczny budżet
 0