Microsoft sprzedaje laptopy za słabe na ich własne AI. Mają tylko 8 GB RAM


Microsoft sprzedaje laptopy za słabe na ich własne AI. Mają tylko 8 GB RAM

Microsoft od miesięcy przekonuje, że przyszłość komputerów osobistych należy do urządzeń Copilot+. Firma promuje sztuczną inteligencję jako najważniejszą nowość od czasu debiutu systemu Windows 95, a producenci sprzętu prześcigają się w prezentowaniu kolejnych modeli przygotowanych do obsługi zaawansowanych funkcji AI. Tym większe zdziwienie wywołała najnowsza decyzja giganta z Redmond.

Microsoft rozpoczął sprzedaż nowych, tańszych wersji laptopów Surface wyposażonych w zaledwie 8 GB pamięci RAM. Problem polega na tym, że urządzenia nie spełniają minimalnych wymagań platformy Copilot+ i nie otrzymają wszystkich funkcji opartych na sztucznej inteligencji, które firma tak intensywnie reklamuje.

Nowe Surface'y są tańsze, ale mają istotne ograniczenia

Do oferty trafiły nowe konfiguracje Surface Pro oraz Surface Laptop bazujące na starszym układzie Snapdragon X Plus. Surface Pro w podstawowej wersji wyceniono na 849 dolarów, natomiast nowy Surface Laptop kosztuje od 949 dolarów.

Oba urządzenia oferują 8 GB pamięci RAM oraz 256 GB przestrzeni na dane. Pod względem konstrukcyjnym pozostają niemal identyczne z zaprezentowanymi niedawno modelami Surface Pro 12 i Surface Laptop 8. Największa różnica kryje się jednak we wnętrzu. W przeciwieństwie do droższych konfiguracji nowe warianty nie spełniają wymagań programu Copilot+, ponieważ Microsoft ustalił, że certyfikowane komputery AI muszą posiadać co najmniej 16 GB pamięci operacyjnej.

Dla wielu klientów może to oznaczać niemiłe zaskoczenie. Kupując nowy komputer Surface z logo Microsoftu, część użytkowników może oczekiwać pełnego dostępu do wszystkich promowanych funkcji sztucznej inteligencji. W praktyce tańsze modele pozostaną poza ekosystemem Copilot+.

„Potrzeby klientów różnią się w zależności od obciążenia, a konfiguracje 8 GB oferują im kolejny punkt dostępu do codziennej produktywności, przeglądania stron internetowych, komunikacji i rozrywki”. - powiedział Brett Ostrum, wiceprezes firmy ds. Surface.

Microsoft tłumaczy decyzję potrzebami klientów

Podczas ubiegłotygodniowej prezentacji nowych urządzeń wiceprezes działu Surface Brett Ostrum wyjaśnił, że firma chce zaoferować użytkownikom bardziej przystępny cenowo punkt wejścia do rodziny Surface. Zdaniem przedstawiciela Microsoftu wielu klientów wykorzystuje komputer przede wszystkim do przeglądania internetu, obsługi poczty elektronicznej, komunikacji czy oglądania materiałów wideo. Dla takich zastosowań 8 GB pamięci nadal ma być wystarczające.

Microsoft podkreśla również, że nowe konfiguracje nie zastępują modeli wyposażonych w 16 GB RAM. Mają jedynie uzupełnić ofertę i trafić do osób dysponujących mniejszym budżetem.

Era AI wywindowała ceny komputerów

Decyzja Microsoftu nie jest przypadkowa. Ostatnie lata przyniosły wyraźny wzrost cen komputerów osobistych, szczególnie w segmencie premium. Najnowszy Surface Pro 12 debiutował w cenie 1499 dolarów, natomiast Surface Laptop 8 kosztuje od 1599 dolarów. To zauważalnie więcej niż w przypadku poprzednich generacji. Dla porównania Surface Pro 11 oraz Surface Laptop 7 startowały w 2024 roku od 999 dolarów.

Rosnące koszty pamięci, wydajniejszych procesorów NPU i rozbudowanych funkcji AI sprawiają, że producenci coraz częściej szukają sposobów na utrzymanie atrakcyjnych cen startowych. Ograniczenie pamięci RAM do 8 GB jest jednym z najprostszych rozwiązań.

Czy 8 GB RAM wystarczy w 2026 roku?

Choć Windows 11 formalnie wymaga jedynie 4 GB pamięci RAM, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Wielu użytkowników już dziś uważa 8 GB za absolutne minimum, które przy intensywniejszej pracy może szybko okazać się niewystarczające.

Jednoczesne korzystanie z przeglądarki internetowej, komunikatorów, aplikacji biurowych i usług działających w tle potrafi skutecznie zapełnić dostępną pamięć. Efektem bywają spowolnienia systemu, częstsze wykorzystanie pliku wymiany i mniej komfortowa praca.

Microsoft próbuje ograniczyć zużycie pamięci przez Windows w ramach projektu Windows K2. Nawet mimo tych działań wielu ekspertów rekomenduje obecnie co najmniej 16 GB RAM jako standard dla nowego komputera.

Nie każdy potrzebuje komputera Copilot+

Microsoft zakłada jednak, że odbiorcy nowych modeli Surface nie będą uruchamiali wymagających aplikacji do obróbki wideo, projektowania 3D, lokalnego przetwarzania modeli AI czy nowoczesnych gier. Firma liczy, że osoby potrzebujące większej wydajności i pełnego pakietu funkcji Copilot+ zdecydują się na znacznie droższe konfiguracje.

Pojawienie się nowych Surface'ów pokazuje jednak, że nawet Microsoft dostrzega ograniczenia obecnej strategii opartej na sztucznej inteligencji. Wysokie ceny komputerów AI mogą skutecznie odstraszać część klientów, dlatego producent ponownie sięga po konfiguracje, które jeszcze kilka lat temu były standardem, a dziś budzą coraz więcej kontrowersji.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Microsoft sprzedaje laptopy za słabe na ich własne AI. Mają tylko 8 GB RAM
 0