Windows 11 zyskał możliwość przenoszenia paska zadań na górę oraz boczne krawędzie ekranu. Funkcja, której brakowało od premiery systemu posiada jednak pewne ograniczenie.
Użytkownicy nie mogą przeciągnąć paska myszką tak jak w Windowsie 10. Firma twierdzi, iż decyzja ta została podjęta świadomie i nie jest wynikiem błędu lub przypadku. Nie podoba się to posiadaczom systemu, którzy chcieliby dostać taką możliwość. Do krytyki odniósł się przedstawiciel Microsoftu.
Microsoft tłumaczy swoją decyzję
Diego Baca, wiceprezes Microsoftu odpowiedzialny za projektowanie Windowsa, odniósł się do krytyki na platformie X. Według niego przeciąganie paska zadań prowadziło do przypadkowych zmian jego położenia. Właśnie dlatego starsze wersje Windows oferowały możliwość zablokowania paska.
Użytkownicy nie mogą przeciągnąć paska myszką tak jak w Windowsie 10. Firma twierdzi, iż decyzja ta została podjęta świadomie i nie jest wynikiem błędu lub przypadku.
I find headlines like these unnecessarily negative. Instead of saying “you still need” a third-party app, why not say “you can also use” one? It communicates the same information without framing everything as a shortcoming. From our research, dragging the taskbar to reposition it can lead to accidental movements, which is one of the reasons “Lock the taskbar” existed in previous versions of Windows. We also found that changing the taskbar position isn’t something people do frequently. We felt that providing a discoverable setting, just one right-click away, was a more intentional and predictable experience. It’s a deliberate design decision, not a missing capability.
— Diego Baca (@bacadd) October 30, 2026
Microsoft wskazuje również, że większość użytkowników rzadko zmienia jego pozycję. Producent postawił na ustawienia systemowe, które mają zapewniać bardziej przewidywalne działanie. Nową opcję można znaleźć w sekcji Ustawienia, Personalizacja, Pasek zadań, Zachowania paska zadań. Baca podkreślił, że jest to świadomy wybór. Jego stanowisko poparł również Brandon LeBlanc z Microsoftu.
Windows 11 długo czekał na tę funkcję
Pasek zadań został przebudowany przy premierze Windowsa 11, a wcześniejsze rozwiązania nie zostały bezpośrednio przeniesione. Przedstawiciele Microsoftu tłumaczyli, że obsługa różnych pozycji wymagała dużych zmian w interfejsie i sposobie wyświetlania aplikacji. Znaczenie miał także pierwotny projekt systemu, oparty na symetrycznym rozmieszczeniu menu Start, widżetów i powiadomień.
Obsługa nowych pozycji pojawiła się w opcjonalnej aktualizacji KB5120998 z 27 sierpnia 2026 roku, a następnie była stopniowo udostępniana we wrześniu. Planowane jest dodanie osobnych ustawień położenia dla poszczególnych monitorów oraz dodatkowe gesty dotyku.
Niezależny programista znalazł rozwiązanie
Michał Łeptuch przygotował bezpłatne narzędzie Taskbar Location Options. Program pozwala przeciągać pasek zadań między krawędziami ekranu oraz dodaje odpowiednie opcje do menu kontekstowego. Wymaga Windows 11 26H2 w kompilacji 26300 lub nowszej i korzysta ze standardowej wartości rejestru TaskbarLocation.
Autor zaznacza jednak, że narzędzie może przestać działać po aktualizacji systemu. Instalacja wymaga również zaufania certyfikatowi podpisanemu samodzielnie przez twórcę.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Microsoft wie lepiej, jak masz używać Windowsa 11. Polak poprawił za darmo