Windows 11 otrzyma funkcję, która ma poprawić szybkość działania systemu i skrócić czas reakcji interfejsu. Rozwiązanie o nazwie Low Latency Profile wzbudziło jednak sporo kontrowersji jeszcze przed oficjalnym debiutem, ponieważ część użytkowników uznała je za próbę zamaskowania problemów z wydajnością systemu, a nie wdrożenia konkretnych rozwiązań, które poprawią sytuację.
Według ujawnionych informacji nowa funkcja tymczasowo zwiększa taktowanie procesora w momencie wykonywania krótkich działań systemowych, takich jak otwieranie menu Start, rozwijanie paneli czy uruchamianie aplikacji. Podwyższone zegary CPU mają utrzymywać się jedynie przez ułamek sekundy, tak aby system sprawiał wrażenie bardziej responsywnego podczas codziennego użytkowania.
Microsoft broni jednak swojego podejścia i przekonuje, iż podobne rozwiązania są od dawna stosowane w innych systemach operacyjnych. Scott Hanselman, jeden z ważniejszych przedstawicieli firmy odpowiedzialnych za rozwój oprogramowania, przypomniał w mediach społecznościowych, że podobne mechanizmy wykorzystują między innymi Linux oraz współczesne smartfony.
Nowa funkcja częścią większego projektu
Low Latency Profile jest częścią większego projektu określanego wewnętrznie jako Windows K2. Celem zmian ma być poprawa płynności działania Windowsa 11 po latach krytyki związanej z wydajnością, stabilnością i przeciążonym interfejsem systemu.
Nowa funkcja tymczasowo zwiększa taktowanie procesora w momencie wykonywania krótkich działań systemowych, takich jak otwieranie menu Start, rozwijanie paneli czy uruchamianie aplikacji. Podwyższone zegary CPU mają utrzymywać się jedynie przez ułamek sekundy, tak aby system sprawiał wrażenie bardziej responsywnego podczas codziennego użytkowania.
Your smartphone already does this. Constantly. Every touch wakes cores, boosts clocks, renders a frame, then drops back to idle milliseconds later. You’ve discovered dynamic frequency scaling
— Scott Hanselman 🌮 (@shanselman) May 10, 2026
Welcome to modern computer science. Come on in! The water changes temperature often. https://t.co/peGdf6PcF1
Think of it this way:
— Emily Young (@EmilyAYoung1) May 9, 2026
Say a core runs 0.5W parked, 2.5W @ 800 MHz & 15W @ 4.5 GHz. If a task runs 1s @ 800MHz, & 0.1s @ 4.5GHz, over 1s, power draw will be:
4.5 GHz = (15 W / 0.1s) + (0.5 W / 0.9s) = 1.95 W
800 MHz = 2.5 W
Grossly oversimplified, but that’s the gist of it.
System utrzymuje rdzenie w gotowości do błyskawicznego zwiększenia wydajności, a następnie szybko przywraca je do energooszczędnego trybu pracy. Microsoft twierdzi, że takie podejście może być korzystne także dla laptopów oraz konsol przenośnych, ponieważ krótkie skoki wydajności bywają bardziej energooszczędne niż utrzymywanie procesora na średnim obciążeniu przez dłuższy czas.
Windows 11 nadrabia zaległości
Porównując sytuację do konkurencyjnych systemów można zauważyć, że Windows 11 dopiero nadrabia rozwiązania stosowane od lat w innych platformach, które od dawna dynamicznie zarządzają wydajnością procesora w zależności od wykonywanego zadania.
Krytycy zwracają uwagę przede wszystkim na dużą liczbę preinstalowanych aplikacji i usług działających w tle. Część użytkowników uważa, że Windows 11 stał się zbyt ciężki w codziennym użytkowaniu, szczególnie na starszych komputerach i tańszych laptopach.
Dlatego zastosowanie Low Latency Profile będzie korzystne dla posiadaczy słabszych urządzeń.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Microsoft odpowiada na krytykę wolnego Windows 11. Co zmieni projekt K2?