Microsoft planuje powrót ekskluzywnych gier. Xbox chce odzyskać graczy po fali frustracji


Microsoft planuje powrót ekskluzywnych gier. Xbox chce odzyskać graczy po fali frustracji

Kierownictwo Microsoftu otwarcie przyznało, że gracze są zmęczeni dotychczasowym kierunkiem rozwoju platformy, a jednym z tematów, który wraca do wewnętrznych rozmów, są ponownie gry dostępne wyłącznie na konsolach Xbox.

To wyraźna zmiana tonu po okresie, w którym Microsoft coraz chętniej przenosił swoje największe marki także na inne platformy. Dla części graczy był to ruch logiczny biznesowo, ale dla wiernych użytkowników Xboxa stał się symbolem utraty tożsamości całej marki.

Microsoft przyznaje: gracze są zirytowani

W wiadomości skierowanej do działu gamingowego szefowa Xboxa Asha Sharma oraz Matt Booty odpowiedzialny za treści w Microsoft Gaming nie ukrywali, że firma widzi narastające niezadowolenie użytkowników. Wprost wskazano, że gracze narzekają na coraz rzadsze innowacje sprzętowe, słabą obecność Xboxa na komputerach osobistych oraz stale rosnące koszty grania. Dodatkowo sam Microsoft dostrzega, że podstawowe elementy ekosystemu, takie jak wyszukiwanie treści, personalizacja i społecznościowe funkcje platformy, nadal pozostają niespójne.

Tak szczere stanowisko ze strony kierownictwa należy do rzadkości. Jeszcze niedawno firma przekonywała, że otwieranie swoich największych serii na konkurencyjne platformy jest elementem nowoczesnej strategii. Teraz coraz wyraźniej słychać, że ta polityka nie została dobrze przyjęta przez najbardziej oddanych użytkowników.

Marka Xbox zaczęła tracić swoją wyjątkowość, a wielu graczy poczuło, że firma bardziej skupia się na strategii korporacyjnej niż na samych użytkownikach.

Ekskluzywne gry mogą wrócić

Największe poruszenie wywołał fragment dotyczący przyszłości ekskluzywności. Microsoft zapowiedział ponowną ocenę swojego podejścia do tego, które gry powinny pozostać wyłącznie na Xboxie, a które mogą trafiać szerzej.

To może oznaczać, że kolejne odsłony takich serii jak Halo czy Gears of War znów staną się ważnym argumentem za zakupem konsoli Microsoftu. Przez ostatnie lata granica między Xboxem a pecetem zaczęła się zacierać, a obecność wybranych tytułów nawet na PlayStation sprawiła, że część użytkowników zaczęła pytać, po co właściwie kupować urządzenie tej marki.

Xbox szuka nowej tożsamości

Wewnętrzna wiadomość pokazuje, że Microsoft nie chce już mierzyć sukcesu wyłącznie liczbą subskrypcji Game Passa czy przychodami. Firma coraz mocniej akcentuje codzienną aktywność graczy jako nowy priorytet.

To sygnał, że Xbox ma przestać być jedynie usługą rozproszoną między konsolą, chmurą i komputerem, a znów stać się platformą z własnym charakterem. Dla Microsoftu to ważny moment, bo konkurencja na rynku gier rośnie nie tylko ze strony Sony i Nintendo, ale również mniejszych studiów, które potrafią przyciągnąć miliony graczy pojedynczym tytułem.

Kierownictwo firmy zauważa, że sukces coraz częściej rodzi się poza wielkimi korporacjami. To właśnie małe zespoły potrafią dziś wywołać największe emocje, podczas gdy wielkie marki walczą z oczekiwaniami fanów.

Rosnące ceny stają się problemem

Microsoft po raz pierwszy tak wyraźnie mówi także o cenach. Firma przyznała, że dla wielu osób granie staje się po prostu coraz droższe.

Koszt konsol, subskrypcji i nowych premier sprawia, że użytkownicy zaczynają ostrożniej wybierać, na co wydają pieniądze. W odpowiedzi Xbox zapowiada bardziej elastyczny model cenowy, który ma ułatwić wejście do ekosystemu i zachęcić do pozostania w nim na dłużej. To ważne, ponieważ kolejna generacja konsol może okazać się znacznie droższa niż obecna, a przewidywane problemy z dostępnością komponentów mogą jeszcze bardziej podbić ceny sprzętu.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Microsoft planuje powrót ekskluzywnych gier. Xbox chce odzyskać graczy po fali frustracji
 0