Mieszkaniec Warszawy testował granice AI. Policja przetestowała jego drzwi


Mieszkaniec Warszawy testował granice AI. Policja przetestowała jego drzwi

Rozmowy prowadzone ze sztuczną inteligencją doprowadziły do interwencji policji w Warszawie. Francuskie służby przekazały polskim funkcjonariuszom informację o potencjalnym zagrożeniu związanym z 47-letnim mieszkańcem Wilanowa. W jego konwersacjach z AI pojawiły się opisy sposobów zabijania ludzi oraz powodowania ciężkich obrażeń.

Sprawa zakończyła się nocną wizytą policjantów w domu mężczyzny. Funkcjonariusze przeprowadzili z nim rozmowę i przeszukali mieszkanie, a następnie zdecydowano o przewiezieniu 47-latka do szpitala. Lekarze pozostawili go na obserwacji.

Francuskie służby przekazały ostrzeżenie

Z dostępnych informacji wynika, że sygnał dotyczący możliwego zagrożenia dotarł do polskiej policji z Francji. Powodem były treści rozmów prowadzonych przez mężczyznę z wykorzystaniem AI.

Policjanci interweniowali domu mężczyzny, który prowadził podejrzane rozmowy z AI.

W konwersacjach znajdowały się opisy działań prowadzących do śmierci lub poważnych obrażeń innych osób. Nie podano jednak, z jakiej aplikacji korzystał 47-latek, jak długo prowadził takie rozmowy ani w jaki sposób francuskie służby uzyskały informacje o ich zawartości.

Mężczyzna potwierdził policjantom, że prowadził wspomniane rozmowy. Wyjaśnił jednak, że poruszał różne tematy i tworzył teorie, których nie zamierzał realizować. Według jego relacji opisywane scenariusze były nierealne i nie stanowiły planów rzeczywistego działania.

Policjanci zastali mężczyznę z dzieckiem

Podczas nocnej interwencji funkcjonariusze zastali 47-latka w mieszkaniu razem ze śpiącym dzieckiem. Po przeprowadzeniu rozmowy i przeszukaniu lokalu mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Lekarze zdecydowali o pozostawieniu go na obserwacji. Dziecko przekazano pod opiekę krewnego. Nie ma informacji, żeby mężczyzna został zatrzymany. W jego mieszkaniu nie znaleziono dowodów świadczących o przygotowaniu do ataku. Na razie nie wiadomo, czy policja będzie prowadziła dalsze czynności i czy pojawią się dodatkowe ustalenia dotyczące charakteru rozmów.

Przypadek ten pokazuje jednak, iż w rozmowie z chatbotami nie jesteśmy anonimowi, a podejrzane rozmowy mogą zostać przekazane przez system do odpowiednich służb.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Mieszkaniec Warszawy testował granice AI. Policja przetestowała jego drzwi
 0