mObywatel to aplikacja, z której korzysta 11 milionów Polaków. To ogromnie popularne narzędzie ma jednak zostać zastąpione w przyszłości europejskim portfelem tożsamości cyfrowej
mObywatel jest bardzo przydatnym rozwiązaniem, które ułatwia kontakt z urzędami, a także pozwala skupiać najważniejsze dokumenty w jednym miejscu. Od niedawna oferuje także chatbota AI oraz możliwość zgłoszenia stłuczki. Jak się jednak okazuje jego dni są policzone, a wszystko przez narzędzie przygotowane przez Unię Europejską.
To koniec mObywatela?
Takie wnioski pojawiły się po publikacji projektu nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej, przygotowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji.
Niewykluczone, że aplikacja mObywatel zostanie zastąpiona przez europejski portfel tożsamości cyfrowej. Wszystko przez to, iż polskiego narzędzia nie da się dostosować do wymogów UE.

Z dokumentu wynika, iż obecna aplikacja została stworzona na podstawie krajowych przepisów i znacząco różni się od wymagań, jakie stawia unijne rozporządzenie eIDAS 2.0. Nowe regulacje zobowiązują państwa członkowskie do wprowadzenia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Według autorów projektu nie da się po prostu dostosować mObywatela do tych wymogów. Konieczne miałoby być stworzenie zupełnie nowej aplikacji.
Nowy portfel cyfrowy zamiast obecnej aplikacji
Projekt ustawy zakłada wdrożenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej w Polsce. Ma to być aplikacja mobilna, która umożliwi mieszkańcom Unii Europejskiej bezpieczne potwierdzanie tożsamości w usługach publicznych i prywatnych. Użytkownicy będą mogli przechowywać w niej cyfrowe dokumenty, takie jak prawo jazdy, oraz korzystać z nich w różnych sytuacjach.
Rozporządzenie eIDAS 2.0 weszło w życie w maju 2024 roku. Kraje członkowskie mają czas na wdrożenie nowych rozwiązań do końca tego roku. W praktyce oznacza to, iż Polska musi przygotować własną wersję europejskiego portfela iorazdostosować do niego przepisy krajowe.
W uzasadnieniu projektu pojawia się informacja, że przez pewien czas obie aplikacje - mObywatel i nowy portfel - będą działać równolegle. Ma to być okres przejściowy. Nie podano jednak szczegółów, jak długo potrwa i jak dokładnie będzie wyglądało przejście z jednego systemu do drugiego.
Pytania o przyszłość
Sprawa budzi wątpliwości, ponieważ mObywatel jest intensywnie rozwijany i promowany. Obecnie korzysta z niego około 11 milionów użytkowników. W aplikacji pojawiają się kolejne funkcje, a od grudnia ubiegłego roku działa w niej także wirtualny asystent oparty na sztucznej inteligencji, który pomaga znaleźć odpowiednie wnioski i formularze.
Nie jest jasne, w jaki sposób użytkownicy mieliby przejść do nowej aplikacji. Z dokumentów wynika, iż nie przewiduje się migracji danych między aplikacjami.
Pojawiają się też pytania o konkretne funkcje mObywatela, takie jak mStłuczka, ePłatności czy legitymacja studencka. Nie wiadomo, czy i w jakiej formie trafią one do nowego portfela. Podobne wątpliwości dotyczą wersji mObywatel Junior. Nie wiadomo, czy powstanie europejskie wydanie aplikacji dedykowane młodszym użytkownikom.
Co dalej z mObywatelem
Na tym etapie nie ma jednoznacznej decyzji o wygaszeniu aplikacji mObywatel. W projekcie ustawy nie pada wprost takie stwierdzenie, choć zapisy sugerują, że w dłuższej perspektywie nowe rozwiązanie może ją zastąpić. Ostateczne decyzje będą zależeć od dalszych prac legislacyjnych i stanowiska rządu.
Na oficjalnej stronie aplikacji można znaleźć informacje o kolejnych planowanych funkcjach, takich jak mapa schronów, legitymacja honorowego dawcy krwi czy dostęp do Centralnej Informacji Emerytalnej.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ministerstwo Cyfryzacji jasno o przyszłości mObywatela