Ministerstwo Cyfryzacji podsumowało ostatnie 3 lata rozwoju aplikacji mObywatel i zapowiada nowe funkcje w 2027 roku. Wtedy ruszy m.in. Portal Poparcia.
Według MC największy rozwój mObywatela przypadł na ostatnie 30 miesięcy, gdy w aplikacji pojawiło się 106 nowości, ponad 50 usług i ponad 50 dokumentów cyfrowych. W ciągu ostatnich trzech lat aplikacja, kojarzona wcześniej przede wszystkim z dokumentami w telefonie, zyskała usługi, które pozwalają m.in. zgłosić urodzenie dziecka, założyć firmę, podpisać dokument czy prowadzić korespondencję z administracją. Rozszerzyła się również lista dokumentów, m.in. o cyfrowe legitymacje lekarzy, pielęgniarek i nauczycieli.
Z mObywatela korzysta już 13,5 mln osób, a aplikacja odnotowuje około 2 mln logowań dziennie. W 2027 roku aplikację ma wzbogacić Portal Poparcia.
– mObywatel zmienił się tak, jak zmieniają się potrzeby obywateli. Jeszcze trzy lata temu najważniejsze było to, że dokument można mieć w telefonie. Dziś chodzi o coś więcej: żeby z telefonu można było załatwić codzienną sprawę, sprawdzić ważne dane, potwierdzić tożsamość czy zadbać o swoje bezpieczeństwo. Tak powinny działać nowoczesne usługi publiczne – powiedział wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
W 2027 ruszy Portal Poparcia
Planowana usługa Portal Poparcia ma być dostępna zarówno w aplikacji mObywatel, jak i w serwisie internetowym mObywatel.gov.pl. Umożliwi elektroniczne popieranie kandydatów i list kandydatów na etapie poprzedzającym ich rejestrację w wyborach.
Korzystanie z Portalu Poparcia będzie dobrowolne. Nadal będzie można zbierać podpisy na papierowych wykazach, decyzja o ich zbieraniu będzie należała do danego komitetu wyborczego. Portal posłuży do udzielania poparcia kandydatom i listom kandydatów przed ich rejestracją w wyborach, nie zaś do głosowania w wyborach.
– Obywatel będzie mógł wygodnie poprzeć swoich kandydatów w wyborach. To kolejna sprawa, którą załatwi przez telefon, zachowując wybór między formą cyfrową a papierową. Rozwiązanie wyeliminuje pomyłki, ale także wzmocni ochronę naszych danych. To relacja tylko między podpisującym a Państwową Komisją Wyborczą, bez pośredników – wyjaśnia Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.
Usługa ma prowadzić użytkownika krok po kroku. System sprawdzi jego uprawnienia wyborcze oraz właściwy okręg na podstawie danych z Centralnego Rejestru Wyborców. Pełnomocnicy komitetów wyborczych będą mogli sprawdzać liczbę podpisów zebranych cyfrowo dla swoich kandydatów i list, bez dostępu do danych osób, które ich udzieliły.
Projekt zakłada neutralną prezentację kandydatów i komitetów, bez sugerowania preferencji wyborczych. Komunikaty mają jasno wyjaśniać wykonywaną czynność oraz skutki udzielenia poparcia.
Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej w mObywatelu
Kolejny etap rozwoju usług cyfrowych ma ułatwić obywatelom potwierdzanie tożsamości i wybranych danych również w innych państwach Unii Europejskiej. Temu posłuży Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej (EPTC), do którego wdrożenia przygotowują się Ministerstwo Cyfryzacji i Centralny Ośrodek Informatyki (COI).
1/2 Jeżeli chodzi o rozwój mObywatela – już wyprzedzamy założenia Strategii Cyfryzacji Państwa. 106 nowych funkcji w 30 miesięcy. To jest skala zmiany, która zaszła w aplikacji – wicepremier, minister cyfryzacji @KGawkowski podczas konferencji prasowej pn. „Ponad 100 nowości w mObywatelu”.
— Ministerstwo Cyfryzacji (@CYFRA_GOV_PL) October 23, 2026
16 września 2026 roku obie instytucje zaprosiły firmy i instytucje do Sandboxa EPTC – środowiska testowego z demonstracyjną aplikacją mObywatel Europa. Wpłynęło 61 wniosków: 43 z Polski i 18 z innych państw UE. Zgłosiły się m.in. organizacje z sektorów finansowego, ubezpieczeniowego i telekomunikacyjnego.
– Kolejny etap to dalszy rozwój całego ekosystemu mObywatela: w tym europejski portfel, kilkadziesiąt nowych dokumentów, weryfikacja wieku, Portal Poparcia. Cel jest jasny – uproszczenie i cyfryzacja wszystkich relacji między obywatelem a urzędem – podsumował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.


Pokaż / Dodaj komentarze do:
mObywatel dostanie funkcję, której jeszcze nie było. Chodzi o wybory