Podłączenie nowego monitora powinno być jedną z najprostszych czynności podczas konfiguracji komputera. W przypadku części modeli LG UltraGear użytkownicy twierdzą jednak, że proces wygląda zupełnie inaczej. Po podłączeniu ekranu do komputera z Windows 11 ma dochodzić do automatycznej instalacji dodatkowego oprogramowania bez wyraźnego pytania o zgodę.
Sprawa szybko wywołała burzę wśród graczy i użytkowników komputerów, którzy zwracają uwagę na brak kontroli nad tym, jakie aplikacje trafiają na ich urządzenia. Doniesienia zostały nagłośnione przez serwis GamersNexus, który przeprowadził własne testy jednego z monitorów LG UltraGear.
Monitor miał uruchamiać instalację przez Windows Update
Według raportów problem dotyczy m.in. modelu LG UltraGear 34GX900A-B. Po podłączeniu monitora do komputera z systemem Windows proces konfiguracji miał powodować pojawienie się dodatkowego oprogramowania dostarczanego przez usługę Windows Update.
Użytkownicy twierdzą, że instalacja odbywała się bez klasycznego komunikatu pytającego o akceptację. Wśród pojawiających się elementów miały znajdować się aplikacje promujące rozwiązania firmy McAfee oraz komponenty przypominające oprogramowanie reklamowe. Jest to dość zaskakujące, bo monitor jako urządzenie peryferyjne zwykle nie kojarzy się z instalowaniem dodatkowych programów na komputerze.
GamersNexus potwierdził zgłoszenia użytkowników
Pierwsze sygnały pojawiały się wśród społeczności użytkowników monitorów LG. Właściciele urządzeń opisywali przypadki pojawiania się niechcianych aplikacji po konfiguracji sprzętu. Serwis GamersNexus przeprowadził własną analizę i potwierdził, że podobne zachowanie można zaobserwować podczas połączenia monitora z komputerem działającym na Windows 11.
Według raportu problem nie ograniczał się wyłącznie do wyświetlania ofert McAfee. Użytkownicy zwracali uwagę także na zakres wymaganych uprawnień, obejmujących między innymi dostęp do lokalizacji, aktywności internetowej oraz danych kontaktowych.
Użytkownicy pytają o granice prywatności
Największe kontrowersje wywołał fakt, że część osób nie instalowała żadnego oprogramowania LG ani aplikacji dodatkowych, a mimo to na ich komputerach pojawiały się nowe elementy. W jednym ze zgłoszeń użytkownik pokazał reklamy McAfee widoczne na systemie, mimo że wcześniej nie wyrażał zgody na instalację programu ani komunikaty promocyjne.
Na razie producent nie przedstawił szczegółowego wyjaśnienia dotyczącego opisywanego mechanizmu. Użytkownicy oczekują informacji, czy instalacja była zamierzonym elementem działania monitora, błędem konfiguracji, czy efektem współpracy z zewnętrznymi partnerami. Jeżeli producent nie wyjaśni sytuacji, kolejne osoby kupujące gamingowe monitory LG powinny zacząć dokładniej sprawdzać dodatkowe usługi działające po pierwszym podłączeniu urządzenia.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Monitory LG po cichu instalują oprogramowanie szpiegujące. Użytkownicy domagają się wyjaśnień