Nastolatki zostaną na social mediach, ale bez komentarzy. Nowy model ochrony rusza w Azji


Nastolatki zostaną na social mediach, ale bez komentarzy. Nowy model ochrony rusza w Azji

Wietnam proponuje nietypowe podejście do ochrony małoletnich w internecie. Zgodnie z projektem dekretu przedstawionym w tym tygodniu użytkownicy poniżej 16 roku życia zachowaliby konta na portalach społecznościowych, ale straciliby możliwość publikowania postów, komentowania i reagowania na treści.

To rozwiązanie węższe niż całkowity zakaz wprowadzony przez Australię, choć zarazem bardziej nietypowe, ponieważ dzieci pozostają w serwisach, tracąc jedynie możliwość aktywnego w nich uczestnictwa. Twardsze zakazy, jak australijski (gdzie nastolatki nie mają dostępu do social mediów), borykają się ze skuteczną weryfikacją wieku użytkowników.

Projekt przygotowało ministerstwo kultury, które po ubiegłorocznej reorganizacji rządu przejęło nadzór nad mediami, a szczegóły w czwartek przedstawił wiceminister Phan Tam. 

Konto zostaje, ale bez komentarzy

Platformy miałyby obowiązek weryfikować wiek użytkowników i rejestrować konta osób poniżej 16 lat na podstawie danych rodzica lub opiekuna, co opiera się na tym samym mechanizmie weryfikacji wieku, który w innych krajach sprawiał trudności. Rodzice byliby odpowiedzialni za nadzór nad tym, co i jak długo oglądają ich dzieci. Firmy musiałyby też aktywnie wykrywać, oznaczać i blokować treści związane z przemocą, pornografią, hazardem, narkotykami i samobójstwami, a także stosować najwyższy poziom ochrony prywatności wobec kont dzieci.

Ministerstwo przedstawia cel projektu jako ochronn. Chodzi o zapewnienie dzieciom środowiska dostosowanego do wieku, a nie o odcięcie ich od internetu. Sposób odróżnienia 15-latka od 16-latka pozostaje w gestii platform.

Dzieci pozostają w serwisach, tracąc jedynie możliwość aktywnego w nich uczestnictwa.

Australia jako pierwszy kraj zakazała posiadania kont osobom poniżej 16 lat od grudnia, a Francja we wtorek przyjęła zakaz dostępu dla osób poniżej 15 roku życia. Wielka Brytania rozważa własne ograniczenia. Wietnamski projekt wyróżnia się na tym tle, bo zachowuje dostęp do kont, regulując jedynie możliwość wypowiadania się. Projekt nie precyzuje, których platform dotyczy, choć największa część wietnamskiej publiczności korzysta z zagranicznych serwisów jak Facebook, TikTok i YouTube, które musiałyby zbudować systemy rejestracji powiązanej z rodzicem. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Nastolatki zostaną na social mediach, ale bez komentarzy. Nowy model ochrony rusza w Azji
 0