Netgear złożył w amerykańskim sądzie federalnym w stanie Delaware pozew wzajemny przeciwko TP-Link, zarzucając konkurentowi wprowadzanie klientów w błąd oraz nieuczciwe praktyki marketingowe. Sprawa jest częścią szerszego konfliktu pomiędzy obiema firmami, który trwa od wielu miesięcy i coraz częściej wykracza poza kwestie technologiczne, obejmując również pochodzenie produktów, strukturę korporacyjną oraz bezpieczeństwo narodowe.
Netgear kwestionuje twierdzenia TP-Link dotyczące pełnej niezależności od chińskich struktur biznesowych. Firma argumentuje, iż choć TP-Link w 2024 roku przeprowadził reorganizację i formalnie zarejestrował działalność w Kalifornii, to znacząca część badań, rozwoju oraz produkcji nadal ma odbywać się w Chinach. Zdaniem Netgear zmiana struktury korporacyjnej nie doprowadziła do rzeczywistego oddzielenia działalności od wcześniejszych podmiotów funkcjonujących na rynku chińskim.
Spór wchodzi w nową fazę
Spór nabrał dodatkowego znaczenia zaledwie dzień po tym, jak amerykański Departament Obrony umieścił TP-Link Technologies na liście firm określanych jako chińskie przedsiębiorstwa wojskowe prowadzące działalność na terenie Stanów Zjednoczonych. Choć sama obecność na takiej liście nie oznacza automatycznie naruszenia prawa, stanowi istotny element wizerunkowy i może wpływać na postrzeganie marki przez klientów oraz instytucje publiczne.
Netgear złożył w amerykańskim sądzie federalnym w stanie Delaware pozew wzajemny przeciwko TP-Link, zarzucając konkurentowi wprowadzanie klientów w błąd oraz nieuczciwe praktyki marketingowe. Sprawa jest częścią szerszego konfliktu pomiędzy obiema firmami, który trwa od wielu miesięcy i coraz częściej wykracza poza kwestie technologiczne, obejmując również pochodzenie produktów, strukturę korporacyjną oraz bezpieczeństwo narodowe.
Netgear twierdzi również, że oznaczenia sugerujące produkcję w Wietnamie mogą nie oddawać pełnego obrazu łańcucha dostaw. Według pozwu większość komponentów wykorzystywanych w urządzeniach przeznaczonych na rynek amerykański pochodzi z Chin, a zakłady wietnamskie odpowiadają głównie za końcowy montaż produktów.
TP-Link zaczął pierwszy
Warto przypomnieć, iż to TP-Link jako pierwszy skierował sprawę do sądu w listopadzie ubiegłego roku, oskarżając Netgear o prowadzenie kampanii mającej szkodzić reputacji konkurenta. Część zarzutów przedstawionych w tamtym postępowaniu została jednak później oddalona przez sąd.
Dodatkowym elementem sporu są rozbieżności dotyczące pozycji rynkowej TP-Link. Netgear twierdzi, że konkurent kontroluje około 65% amerykańskiego rynku detalicznej sprzedaży routerów, podczas gdy TP-Link przedstawia znacznie niższe szacunki dotyczące swojego udziału w segmencie domowych routerów WiFi w Ameryce Północnej.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Netgear pozywa TP-Link. Twierdzi, że "amerykańska firma" to nadal chiński producent