Żaden z satelitów Rassvet wystrzelonych w lipcu nie osiągnął wysokości operacyjnej, a niektóre z nich ulegają rozpadowi na orbicie lub spadają na Ziemię.
Niedawna analiza przeprowadzona przez Instytut Badań nad Wojną (ISW), amerykański think tank z siedzibą w Waszyngtonie, wskazuje, że program satelitarny Rassvet, który miał być alternatywą dla programu Starlink firmy SpaceXAI, nie osiągnął zamierzonych celów.
Według danych z systemu śledzenia satelitów N2YO, na który powołuje się ISW, żaden z 16 satelitów z drugiej partii, wystrzelonej 19 lipca 2026 r., nie osiągnął przewidywanej wysokości 550 kilometrów do 31 sierpnia. Wiele z tych satelitów znalazło się na wysokości od 300 do 400 km, znacznie odbiegając od planowanej wysokości operacyjnej.
Dla porównania, satelity Starlink krążą na wysokości około 550 km nad Ziemią, a ich żywotność wynosi według SpaceXAI około 5 lat. Analiza ISW sugeruje, że niektóre satelity Rassvet doświadczają stopniowego obniżania wysokości. Ponadto, co najmniej dwa satelity podobno zmierzają w kierunku wejścia w atmosferę Ziemi.
Według niektórych szacunków Moskwa potrzebowałaby co najmniej 200–300 satelitów, aby uzyskać stabilną, całodobową łączność na Ukrainie.
Pierwsza partia poradziła sobie znacznie lepiej
Orbitowanie na niższych wysokościach skraca żywotność satelitów ze względu na zwiększony opór atmosferyczny ze strony górnych warstw atmosfery ziemskiej. Ponadto wymaga większego zużycia paliwa.
Poprzednia partia satelitów Rassvet odniosła większy sukces. Dwanaście z szesnastu satelitów wystrzelonych 24 marca osiągnęło przewidywaną wysokość 550 km i utrzymywało ją do 31 sierpnia. Satelity zapewniły siłom rosyjskim dwa okna łączności przez półtorej godziny dziennie z terminalami naziemnymi na Ukrainie. ISW stwierdza, że Rosja będzie nadal borykać się z problemem stworzenia alternatywy dla konstelacji Starlink, jeśli nie zwiększy znacząco liczby udanych startów satelitów Rassvet.
Tymczasem Ukraina kontynuuje ataki na miejsca produkcji i wystrzeliwania satelitów Rassvet, co jeszcze bardziej zagraża zdolności Moskwy do stworzenia skutecznego odpowiednika satelity Starlink.
Starlink jako ratunek dla ukraińskiej armii.
Starlink pozostaje kluczowy dla Ukrainy
Niedawno dministracja Donalda Trumpa zagroziła odcięciem Ukrainy dostępu do Starlinku, jeśli Kijów odrzuci porozumienie w sprawie kluczowych minerałów.
Według doniesień Musk odrzucił prośbę Ukrainy o udostępnienie transmisji Starlink na terenach Krymu w 2022 r. w ramach kontrofensywy Kijowa, ponieważ obawiał się eskalacji konfliktu nuklearnego.
Jednakże po pojawieniu się doniesień, że siły rosyjskie wykorzystują połączenie Starlink uzyskane na czarnym rynku do przeprowadzania ataków dronów na Ukrainę, SpaceXAI szybko podjęło działania mające na celu wyłączenie wszystkich terminali, które nie zostały autoryzowane przez Kijów.
Jednocześnie Musk sprzeciwia się wykorzystywaniu przez Ukraińców Starlinka do ataków na terytorium Rosji , gdyż nie wierzy, że pomoże to zakończyć wojnę.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nie będzie rosyjskiego Starlinka. Satelity same spadają