Nie konsole ani grafiki. Skalperzy za 7600 zł sprzedają teraz marzenia


Nie konsole ani grafiki. Skalperzy za 7600 zł sprzedają teraz marzenia

Valve nie zdążyło jeszcze rozpocząć sprzedaży Steam Frame, a urządzenie już stało się łakomym kąskiem dla scalperów. W serwisie eBay pojawiły się oferty sprzedaży samych linków umożliwiających rezerwację sprzętu, a ceny są mocno zawyżone, bo sięgają nawet 2000 dolarów, czyli ok. 7600 zł.

Za rezerwację wersji z 256 GB sprzedający oczekują około 1700-1750 dolarów, podczas gdy oficjalna cena Valve wynosi 1059 dolarów (4539 zł). Jeszcze drożej wyceniono wariant 1 TB, bo tutaj trzeba szykować około 2000 dolarów przy cenie producenta wynoszącej 1299 dolarów (5549 zł). Oznacza to odpowiednio około 65 i 54% przebitki. 

Co ciekawe, oferty zaczęły pojawiać się zaledwie kilka godzin po wysłaniu przez Valve wiadomości umożliwiających dokonanie rezerwacji i wygląda na to, że niektóre zostały już sprzedane, choć trudno zweryfikować, ile osób rzeczywiście zapłaciło tak wysokie kwoty.

Za rezerwację wersji z 256 GB sprzedający oczekują około 1700-1750 dolarów, podczas gdy oficjalna cena Valve wynosi 1059 dolarów (4539 zł).

Valve ostrzega przed odsprzedażą

Potencjalni nabywcy powinni jednak uważać, bo regulamin programu Limited Drop Valve wyraźnie wskazuje, że prawa do zakupu nie można przekazywać, odsprzedawać, przypisywać innej osobie ani wystawiać na aukcji. Dodatkowym problemem jest sam link do rezerwacji, który jest powiązany z kontem Steam sprzedającego i wygasa po 72 godzinach od wysłania wiadomości. Regulamin przewiduje również unieważnienie linków uzyskanych poza autoryzowanymi kanałami, ale nie wiadomo jednak, jak rygorystycznie Valve zamierza egzekwować te zapisy.

eBay również może blokować oferty

Problemy mogą pojawić się także na samym eBay, gdzie regulamin serwisu dotyczący dóbr niematerialnych wymaga, aby oferta obejmowała fizyczny przedmiot. Zresztą użytkownicy Reddita donoszą już o usuwaniu części ogłoszeń dotyczących rezerwacji Steam Frame. Wygląda więc na to, że osoby kupujące taki link mogą zapłacić setki dolarów za coś, czego ostatecznie nie będą mogły wykorzystać. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Nie konsole ani grafiki. Skalperzy za 7600 zł sprzedają teraz marzenia
 0