To trudny moment dla fanów ASUSa i Acera w Niemczech, ponieważ strony internetowe obu marek przestały działać w regionalnej wersji naszych zachodnich sąsiadów. Co więcej, blokada obejmuje także niemieckich użytkowników próbujących wejść na zagraniczne wersje serwisów.
Źródłem zamieszania jest pozew złożony przez Nokia dotyczący opłat licencyjnych za kodek HEVC. Fiński gigant uzyskał w niemieckim sądzie nakaz, który zakazuje firmom oferowania, wprowadzania do obrotu, używania oraz importowania objętych urządzeń na terenie Niemiec. W praktyce oznacza to poważne ograniczenia działalności obu producentów na największym rynku komputerowym w Europie. Jednak skala zastosowanych blokad zaskoczyła użytkowników.
Źródłem zamieszania jest pozew złożony przez Nokia dotyczący opłat licencyjnych za kodek HEVC.
Nie działa nawet obejście przez VPN
Problem nie ogranicza się wyłącznie do niemieckich domen. Niemieccy internauci są automatycznie przekierowywani na stronę z komunikatem o niedostępności także przy próbie wejścia na amerykańskie wersje witryn. Co więcej, zmiana lokalizacji na USA przy użyciu VPN nie rozwiązuje sytuacji. Jedyną skuteczną metodą okazuje się połączenie przez serwer VPN poza Niemcami i korzystanie z nie-niemieckich wersji stron. To spore utrudnienie dla osób, które potrzebują sterowników, aktualizacji BIOS-u czy dostępu do dokumentacji technicznej.

Oświadczenia kontra rzeczywistość
ASUS już wcześniej zapewnił, że obsługa posprzedażowa w Niemczech działa bez zakłóceń i że firma analizuje dalsze kroki prawne w celu rozwiązania sporu. Trudno jednak pogodzić te deklaracje z faktem, że użytkownicy nie mają dostępu nawet do podstawowych stron wsparcia. Nie wiadomo również, czy wsparcie mailowe funkcjonuje normalnie, bo brak działającej strony uniemożliwia jednak łatwe znalezienie odpowiednich kontaktów. Acer z kolei na razie milczy w tej sprawie, co tylko potęguje niepokój właścicieli komputerów i laptopów tej marki.
Nadmierna ostrożność czy efekt uboczny?
Teoretycznie wystarczyłoby wyłączyć niemieckie sklepy internetowe i zablokować wysyłkę do Niemiec z innych regionów. Zastosowana blokada wydaje się jednak znacznie szersza. Możliwe, że firmy interpretują treść sądowego nakazu bardzo restrykcyjnie, aby uniknąć dalszych konsekwencji prawnych. Podobne spory w przeszłości dotykały innych producentów (choćby Oppo/OnePlus, Vivo, czy Lenovo), jednak całkowite wyłączenie stron internetowych należało do rzadkości.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Niemcy odcięci od wsparcia ASUSa i Acera. Problem się pogłębia