Niemcy szukają rosyjskiego sabotażysty. Nie wiedzą, jak wygląda, więc zapytali komputer

Aktualności Pozostałe Obserwuj nas w Google

Niemcy szukają rosyjskiego sabotażysty. Nie wiedzą, jak wygląda, więc zapytali komputer

Niemieckie służby poszukują osoby podejrzewanej o udział w ataku dronowym na lotnisko w Lipsku. W śledztwo zaangażowane są Federalny Urząd Kryminalny (BKA) oraz Prokuratura Generalna. Do identyfikacji nieznanego sprawcy wykorzystano nietypowe narzędzie - portret wygenerowany przez sztuczną inteligencję, który trafił na plakaty rozwieszone w okolicach portu lotniczego.

Akcja poszukiwawcza dotyczy ataku z 4 sierpnia 2026 roku. Według ustaleń śledczych nieznana osoba mogła mieć związek z próbą uderzenia w ukraiński samolot transportowy Antonow.

W miejscowościach położonych wokół lotniska pojawiły się duże plansze, plakaty oraz ulotki z wygenerowanym komputerowo wizerunkiem poszukiwanej osoby. Przedstawia on człowieka ubranego w bluzę z kapturem, z plecakiem i rowerem elektrycznym. Obraz powstał z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i odzwierciedla dotychczasowe ustalenia śledczych.

Według BKA poszukiwany miał przebywać między 31 lipca a 4 sierpnia 2026 roku na zachód od lotniska, w rejonie miejscowości Rabutz i Beuditz. Właśnie tam śledczy podejrzewają, że mógł znajdować się punkt startowy drona.

Dron z materiałem wybuchowym zaatakował ukraiński samolot

Dron miał przenosić ładunek wybuchowy, jednak ten prawdopodobnie nie eksplodował, ponieważ odpadł mu zapalnik. Na wschód od lotniska znaleziono również inne przedmioty, które według BKA mogą mieć związek ze sprawą. Służby nie ujawniły na razie szczegółów dotyczących tych znalezisk.

Niemiecki rząd oficjalnie oskarżył Rosję o odpowiedzialność za atak. W kręgach zajmujących się bezpieczeństwem podejrzenia kierowane są w stronę rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Dziennikarskie śledztwa „Spiegla” oraz rosyjskiej platformy śledczej The Insider wskazują, że za operacją mogła stać specjalna jednostka utworzona w strukturach GRU po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Rosja podejrzewana o kampanię sabotażu w Europie

Według ustaleń służb wywiadowczych Rosja ma prowadzić w Europie kampanię destabilizacyjną i sabotażową, nasilającą się od początku wojny w Ukrainie. W ostatnim czasie dochodziło między innymi do ataków na stacje Starlink w Polsce i Bułgarii. W Polsce zatrzymano osoby podejrzewane o udział w podpaleniu infrastruktury, powiązane według doniesień ze środowiskiem turecko-kurdyjskiego gangu Daltons. Nie ustalono jednak, czy ta grupa ma jakikolwiek związek z wydarzeniami w Lipsku.

Wykorzystanie obrazu wygenerowanego przez AI pokazuje, że niemieckie służby sięgają po nowe metody w tradycyjnych działaniach poszukiwawczych. Trzeba jednak pamiętać, że taki portret nie jest fotograficznym odwzorowaniem twarzy sprawcy. To narzędzie, które ma pomóc świadkom rozpoznać osobę odpowiadającą opisowi i przekazać śledczym nowe informacje.
 

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Niemcy szukają rosyjskiego sabotażysty. Nie wiedzą, jak wygląda, więc zapytali komputer
 0