Europa chce uniezależnić się od azjatyckich producentów półprzewodników, a GlobalFoundries zamierza odegrać w tym procesie ważną rolę. Firma rozbudowuje zakład w Dreźnie i pracuje nad technologią FDX Fusion, która ma zapewnić układom wydajność porównywalną z rozwiązaniami klasy 7 nm. Jeśli plany zostaną zrealizowane, pod koniec 2028 roku fabryka będzie mogła produkować około miliona płytek krzemowych rocznie.
GlobalFoundries, jeden z największych producentów układów scalonych na świecie, przeznaczy około 1,1 mld euro na zwiększenie możliwości produkcyjnych swojego niemieckiego zakładu. Rozbudowa ma zakończyć się do końca 2028 roku. Po jej ukończeniu fabryka będzie dysponować zdolnością produkcji około miliona płytek o średnicy 300 mm rocznie.
FDX Fusion ma dorównać układom klasy 7 nm
Nowa technologia nosi nazwę FDX Fusion i bazuje na rozwiązaniu FD-SOI, czyli technologii wykorzystującej krzem na izolatorze. GlobalFoundries przewiduje, że układy CMOS produkowane w tym procesie osiągną wydajność porównywalną z chipami klasy 7 nm oferowanymi przez takich producentów jak TSMC, Intel czy Samsung.
Siła FDX Fusion tkwi nie tyle w czystych układach logicznych CMOS, co w komponentach, które zawierają również inne bloki funkcjonalne, takie jak te do sygnałów radiowych (RF) lub przetwarzania sygnałów analogowych. GF może również integrować komórki pamięci nieulotnej, takie jak rezystancyjna pamięć RAM (RRAM). Firma podaje jako przykłady zastosowań systemy radarowe, czujniki samochodowe, mikrokontrolery z interfejsami bezprzewodowymi, takimi jak WLAN i Bluetooth, sterowniki wyświetlaczy oraz układy 5G. Szeroka gama takich komponentów jest również dostępna w europejskich firmach, takich jak Infineon, NXP i Bosch.
Konkurencja dla ESMC
Projekt GlobalFoundries ma również znaczenie dla europejskiego rynku półprzewodników. W Dreźnie powstaje bowiem zakład ESMC, realizowany przez TSMC we współpracy z europejskimi partnerami, wśród których znajdują się Infineon, NXP i Bosch.
Nowa technologia GlobalFoundries może zainteresować podobnych odbiorców. Nie chodzi wyłącznie o rywalizację w produkcji najbardziej zaawansowanych procesorów. Dla europejskiego przemysłu równie ważne są wyspecjalizowane układy sterujące, komponenty komunikacyjne i chipy wykorzystywane w motoryzacji.
FDX Fusion ma też znaleźć zastosowanie w systemach autonomicznych i robotach wykorzystujących sztuczną inteligencję. GlobalFoundries określa ten kierunek mianem „fizycznej AI”, czyli technologii łączących algorytmy z urządzeniami działającymi w świecie rzeczywistym.
Rozwój nowego procesu jest jednak uzależniony od uzyskania finansowania w ramach europejskiego programu IPCEI Advanced Semiconductor Technology. Projekt ma wspierać rozwój technologii półprzewodnikowych i zwiększać możliwości europejskiego przemysłu.
GlobalFoundries ma za sobą nieudane podejście do 7 nm
Nowy projekt jest szczególnie interesujący w świetle wcześniejszych planów firmy. GlobalFoundries już wcześniej rozwijało własny proces 7 nm oparty na tranzystorach FinFET, ale w 2018 roku wstrzymało prace z powodu słabych perspektyw ekonomicznych. Firma koncentrowała się później między innymi na technologii FD-SOI.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Niemcy szykują chipy klasy 7 nm. GlobalFoundries inwestuje 1,1 mld euro