Niemiecka policja odczytuje wiadomości Signal, Telegram i WhatsApp bez łamania szyfrowania. Potajemnie monitorują aplikacje do przesyłania wiadomości, stosując jedną prostą sztuczkę.
Niemieckie agencje wykorzystują funkcje połączonych urządzeń w aplikacjach WhatsApp, Signal i Telegram, aby monitorować wiadomości użytkowników bez łamania ich szyfrowania lub instalowania oprogramowania szpiegującego na ich telefonach. Niemiecki Urząd Celny wykorzystał te funkcje, aby połączyć komputer kontrolowany przez policję z kontem podejrzanego.
Policja nie łamie szyfrowania. Wykorzystuje połączone urządzenia
Po nawiązaniu połączenia wiadomości mogą zostać dostarczone do tego komputera bez konieczności łamania przez policję szyfrowania, które je chroni.
Netzpoltik podaje, że policja może uzyskać dostęp w ten sposób, albo poprzez fizyczny dostęp do czyjegoś telefonu, albo poprzez przechwycenie kodów weryfikacyjnych za pomocą sankcjonowanego przez państwo ataku phishingowego, albo przechwytując wiadomości SMS za pomocą podsłuchu telefonicznego.
Niemieckie agencje wykorzystują funkcje połączonych urządzeń w aplikacjach WhatsApp, Signal i Telegram, aby odbierać wiadomości bez łamania szyfrowania.
W przypadku aplikacji Signal niemieckie organy bezpieczeństwa ostrzegają, że osoba, która pomyślnie połączy inne urządzenie, może uzyskać dostęp do wiadomości z ostatnich 45 dni.
Netzpolitik w swoim artykule dla Telegramu przytacza przypadek podejrzanego handlarza narkotyków w Dolnej Saksonii. Policja potajemnie uzyskała dostęp do jego konta na Telegramie w marcu 2022 roku. Podejrzany odkrył dostęp kilka godzin później, ale do tego czasu policja zdążyła już skopiować archiwum jego wiadomości.
Według oficjalnych dokumentów, z którymi zapoznała się Netzpolitik, techniki te stały się oficjalną praktyką w sierpniu 2025 r., po tym jak urzędnicy stwierdzili, że przyniosły one „znaczące sukcesy śledcze” w sprawach dotyczących poważnej i zorganizowanej przestępczości. Jednakże Netzpolitik kwestionuje legalność tej metody, skalę jej stosowania oraz wybór celów.
Skanowali wiadomości niewinnych
Netzpolitik powołuje się na sprawę sądową z 2020 r. dotyczącą małżeństwa, które nie było podejrzane, aby pokazać, w jaki sposób dostęp fizyczny był wykorzystywany do monitorowania telefonów niewinnych osób. Para dobrowolnie przekazała swoje telefony niemieckiej policji podczas przesłuchania w charakterze świadków dotyczących ich córki, co pozwoliło funkcjonariuszom na sprawdzenie i sfotografowanie wiadomości, które im wysłała.
Niemiecki sąd zakwestionował legalność takich działań
W styczniu Federalny Trybunał Sprawiedliwości Niemiec orzekł, że tajne łączenie się z czatami Telegramu w ten sposób stanowi formę inwigilacji, odrzucając tym samym wcześniejszą interpretację prawa, na którą powoływały się służby celne jeszcze w lutym tego roku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Niemiecka policja odczytuje wiadomości z Signala, Telegrama i WhatsAppa. Nie muszą łamać szyfrowania