Większość graczy doskonale zdaje sobie sprawę, że wygrana w loterii to zdarzenie skrajnie rzadkie. Statystyki są bezlitosne, a mimo to hasło „ktoś musi wygrać” wciąż działa na wyobraźnię. Nowa strona internetowa pokazuje jednak w wyjątkowo sugestywny sposób, jak niewielkie są realne szanse na to, że tym kimś okażesz się właśnie ty.
Projekt Lottery Every Second uruchamia wirtualne losowania dwóch największych loterii świata: amerykańskiego Powerballa oraz europejskiego EuroJackpota. Symulacja działa w trybie ciągłym, generując nowe wyniki co sekundę, przez całą dobę. Użytkownik może obserwować losowania w czasie rzeczywistym albo wprowadzić własne numery i sprawdzić, czy w tej niekończącej się serii prób kiedykolwiek padną te „szczęśliwe”. W praktyce strona zamienia abstrakcyjne prawdopodobieństwa w coś namacalnego. Zamiast jednego losowania w tygodniu, gracz widzi tysiące przegranych w ciągu godziny.
Powerball i EuroJackpot
Powerball od lat uchodzi za jedną z najtrudniejszych do wygrania loterii na świecie. Szansa na trafienie jackpota wynosi tam jeden do 292,2 miliona. To poziom porównywalny z przypadkowym odgadnięciem 28-bitowej liczby binarnej przy pierwszej próbie albo narodzinami identycznych czworaczków.
EuroJackpot wypada nieco „lepiej”, choć tylko w teorii. Prawdopodobieństwo głównej wygranej to jeden do 139,8 miliona, czyli mniej więcej tyle, ile uzyskanie 27 kolejnych rzutów monetą zakończonych orłem. W skali ludzkiego życia oba scenariusze pozostają czysto hipotetyczne.
Straty liczone w milionach
Symulacja prowadzona przez Lottery Every Second działa już od kilku dni i zdążyła zgromadzić wymowne dane finansowe. W przypadku Powerballa wirtualne losy o wartości dwóch dolarów przyniosły wygrane rzędu niespełna 143 tysięcy dolarów. Jednocześnie na ich zakup wydano ponad milion dolarów, co przekłada się na stratę bliską 950 tysiącom.
EuroJackpot wygląda podobnie. Po wydaniu niemal 1,1 miliona euro suma wygranych przekroczyła nieznacznie 132 tysiące euro. Bilans pozostaje głęboko ujemny i pokazuje, jak szybko kumulują się przegrane nawet przy nieprzerwanym „graniu”.
Ile czasu potrzeba na "cud"
Strona odpowiada też na pytanie, które rzadko pojawia się w reklamach loterii, jak długo trzeba grać, by statystycznie doczekać się wygranej. Przy losowaniu co sekundę jackpot Powerballa mógłby paść średnio po około 4,6 roku ciągłej gry. EuroJackpot wymagałby około 2,2 roku bez przerwy.
Gdy jednak wrócimy do realiów, obraz staje się jeszcze bardziej absurdalny. Przy typowym, cotygodniowym udziale w Powerballu osiągnięcie 50-procentowej szansy na jednorazową wygraną zajęłoby około 5,6 miliona lat.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nigdy nie wygrasz w loterii. Ta strona brutalnie pokazuje dlaczego