Nintendo Switch 2 sprzedaje się bardzo dobrze również dzięki atrakcyjnej cenie. Pojawiają się jednak głosy, że producent podniesie cenę swojej konsoli wpisując się w trend branżowych podwyżek. Według Bloomberga firma pozostaje pod presją akcjonariuszy, którzy oczekują takiego właśnie scenariusza, ponieważ obecnie sprzęt ma być sprzedawany ze stratą.
Nintendo Switch 2 trafił do sprzedaży w czerwcu 2025 roku w cenie ok. 1800 złotych. Firma oferuje także specjalną wersję przeznaczoną wyłącznie na rynek japoński, która po przeliczeniu kosztuje około 1290 zł. To właśnie ta tańsza edycja generuje największe straty dla producenta. Według analityków nawet podwyżka ceny o 50 do 100 dolarów nie uczyniłaby konsoli szczególnie rentowną, ale przynajmniej zmniejszyłaby finansowe obciążenie związane z produkcją.
Nintendo Switch 2 może być droższe
Źródłem problemów są rosnące ceny podzespołów oraz pamięci wykorzystywanej między innymi przez branżę AI. Dodatkowym ryzykiem pozostają możliwe cła oraz coraz wyższe koszty produkcji elektroniki. Nintendo znalazło się więc w sytuacji, w której z jednej strony popyt na konsolę jest bardzo wysoki, ale z drugiej marże pozostają niższe niż oczekiwali inwestorzy.
Akcjonariusze Nintendo wywierają presję na firmę, by zwiększyła cenę Switch 2, który jest sprzedawany ze stratą.

Według danych firmy do końca grudnia 2025 roku sprzedano już ponad 17,3 miliona egzemplarzy Switcha 2 oraz niemal 38 milionów gier przeznaczonych na nową platformę. Nintendo poinformowało również o wzroście kwartalnych zysków o 23%, głównie dzięki premierze nowego sprzętu. Mimo to kurs akcji spółki od początku 2026 roku spadł o ponad 30%, z około 68 dolarów do niespełna 48 dolarów za akcję.
Nintendo pod presją
Nintendo stoi dziś przed podobnym problemem jak producenci smartfonów i kart graficznych, gdzie wysokie zainteresowanie klientów nie zawsze przekłada się na oczekiwaną rentowność. W porównaniu do pierwszego Switcha sytuacja wygląda inaczej, ponieważ poprzednia generacja była sprzedawana z zyskiem niemal od początku, głównie po doświadczeniach związanych z nieudaną konsolą Wii U.
Nintendo oficjalnie deklarowało wcześniej, że nie planuje podwyżek w 2026 roku, ale firma zaznaczyła jednocześnie, że wiele zależy od sytuacji gospodarczej oraz kosztów komponentów.
Jeśli więc interesujemy się Nintendo Switch 2 to lepiej pospieszyć się z zakupem, bo za jakiś czas może być drożej.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nintendo tonie na giełdzie. Inwestorzy domagają się zysków