Nokia 6300 z 2007 roku doczekała się obsługi ChatGPT, Gemini, Claude i Groka. Wszystko dzięki aplikacji Aikon, stworzonej metodą vibe codingu. Okazuje się, że do rozmowy ze sztuczną inteligencją nie potrzeba ani potężnego procesora, ani kilkunastu gigabajtów RAM.
Producenci smartfonów od kilku lat przekonują nas, że sztuczna inteligencja wymaga coraz wydajniejszych procesorów, większej ilości pamięci i najlepiej zakupu nowego telefonu. Tymczasem ktoś właśnie uruchomił klienta ChatGPT na Nokii 6300, która pamięta czasy, gdy największym zmartwieniem użytkownika było znalezienie ładowarki z odpowiednią końcówką.
Za projektem stoi programista działający w serwisie X jako Emir Karsiyakali. Stworzył aplikację Aikon, której nazwa jest po prostu słowem Nokia zapisanym od tyłu. Program umożliwia korzystanie z czterech popularnych chatbotów AI, konkretniej ChatGPT, Gemini, Claude i Groka, na telefonach obsługujących aplikacje Java.
Co ciekawe, oprogramowanie powstało przy wykorzystaniu vibe codingu, czyli metody programowania, w której znaczną część kodu generuje sztuczna inteligencja.
ChatGPT na Nokii bez ekranu dotykowego
Aikon został opracowany z myślą o Nokii 6300, ale przetestowano go również na urządzeniach z platformami Series 40 i Series 60. Teoretycznie powinien działać także na innych telefonach obsługujących Javę.
Aplikacja oferuje nie tylko tekstowe rozmowy z chatbotami, ale również wiadomości głosowe, analizę zdjęć i wyszukiwanie informacji w internecie. Obsługuje wiele języków, zapisuje historię rozmów przez 30 dni i wykorzystuje tryb pełnoekranowy, aby zmieścić jak najwięcej treści na niewielkim wyświetlaczu.
Oczywiście 19-letnia Nokia nie uruchamia modeli AI lokalnie. Telefon służy jedynie jako interfejs, natomiast zapytania są przetwarzane przez zewnętrzne serwery. Dzięki temu ograniczona moc obliczeniowa urządzenia nie stanowi większego problemu.
Trudności? Paradoksalnie, największą stanowią telekomy
Początkowo projekt wymagał samodzielnego uruchomienia serwera pośredniczącego i skompilowania aplikacji Java. Autor uprościł jednak instalację, udostępniając gotową infrastrukturę. Korzystanie z usługi rozpoczyna się od darmowego okresu próbnego, ale później wymaga zakupu kredytów. Kod projektu pozostaje otwarty dla osób chcących uruchomić własny serwer.
Pozostaje jeszcze kwestia łączności. Nokia 6300 obsługuje wyłącznie sieci 2G, które w części krajów zostały już wyłączone. Do tego dochodzi obsługa klawiaturą numeryczną i ekran, na którym nawet krótka odpowiedź chatbota może wymagać przewijania.
Mimo wszystko projekt robi wrażenie. Podczas gdy producenci próbują sprzedać nam AI jako powód do wymiany smartfona, ktoś udowodnił, że można z nim rozmawiać nawet na telefonie z 2007 roku. Trzeba tylko pamiętać, że całą ciężką pracę wykonuje serwer, a nie poczciwa Nokia, ale to wbrew pozorom bardzo częsty zabieg.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nokia z 2007 roku dostała ChatGPT. Po co komu do AI smartfon za 6000 zł?