Nokia się przebudziła i bije rekordy finansowe. Zgarnęli zamówienia za miliardy


Nokia się przebudziła i bije rekordy finansowe. Zgarnęli zamówienia za miliardy

Nokia to firma kojarzona głównie ze słynnymi telefonami komórkowymi przełomu lat 90. i 2000. Obecnie przeżywa ona drugą młodość - tym razem jako kluczowy dostawca infrastruktury dla centrów danych AI i chmury obliczeniowej. To imponująca transformacja jak na producenta, który przez lata zmagał się z konsekwencjami przegranej bitwy o smartfony z Apple i Samsungiem.

W pierwszym kwartale 2026 roku Finowie wyraźnie pobili oczekiwania analityków. Porównywalny zysk operacyjny wzrósł o 54% rok do roku i wyniósł 281 milionów euro, podczas gdy rynek spodziewał się około 250 milionów. Sprzedaż netto sięgnęła 4,5 miliarda euro, zgodnie z prognozami, natomiast przychody od klientów z sektora AI i chmury obliczeniowej wzrosły o 49%. Nokia otrzymała w tym czasie zamówienia warte miliard euro.

Firma uznawana za symbol korporacyjnej katastrofy potrafi przebudować swój model biznesowy od podstaw i wrócić do gry

Głównym motorem wzrostu jest boom na centra danych sztucznej inteligencji budowane przez tak zwanych hiperskalerów - gigantycznych dostawców chmury, takich jak Microsoft, Google czy Amazon. Wszystkie te obiekty wymagają zaawansowanej infrastruktury optycznej do przesyłania ogromnych ilości danych. Nokia dostarczyła właśnie to, czego potrzeba: po przejęciu amerykańskiej firmy Infinera stała się jednym z czołowych światowych producentów systemów optycznego transportu danych.

Nokia staje się nieodłącznym elementem infrastruktury

Przypomnijmy kontekst historyczny. Nokia była niegdyś niekwestionowanym królem telefonii komórkowej i w szczytowym momencie, na początku XXI wieku, kontrolowała ponad 40% światowego rynku telefonów. Pojawienie się iPhone'a w 2007 roku i ekspansja Androida odebrały jej pozycję lidera. Po sprzedaniu działu mobilnego Microsoftowi w 2014 roku firma przestawiła się na infrastrukturę telekomunikacyjną - sieci 5G, routery i właśnie optykę. Dziś nikt już nie pyta o telefony Nokia, za to operatorzy i chmurowi giganci chętnie podpisują kontrakty z Finami.

Nokia udowadnia, że nawet firma uznawana za symbol korporacyjnej katastrofy potrafi przebudować swój model biznesowy od podstaw i wrócić do gry jako poważny gracz technologiczny. Warto obserwować, czy firma utrzyma tempo wzrostu w kolejnych kwartałach i jak poradzi sobie z rosnącą konkurencją ze strony Ericssona i Huaweia.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Nokia się przebudziła i bije rekordy finansowe. Zgarnęli zamówienia za miliardy
 0