Intel szykuje jedną z najważniejszych premier kolejnej generacji procesorów, ale najnowsze doniesienia mogą zaskoczyć osoby liczące na debiut grafiki Xe4 „Druid”. Zamiast nowej architektury GPU, rodzina Nova Lake ma podobno postawić wyłącznie na obecne rozwiązania z linii Xe3. To jednak nie oznacza, że zabraknie istotnych zmian.
Według świeżych informacji pochodzących od znanego informatora Jaykihn, niebieska ekipa miał zrezygnować z wcześniej sugerowanego układu hybrydowego Xe3/Xe4 w procesorach Nova Lake. Oznacza to, że doniesienia o wykorzystaniu grafiki Druid w tej generacji najprawdopodobniej były przedwczesne. Tym samym jeśli te przecieki się potwierdzą, Nova Lake nie przyniesie rewolucji w zintegrowanej grafice, na którą liczyła część entuzjastów. Intel ma postawić na bardziej zachowawcze podejście, rozwijając sprawdzone rozwiązania zamiast wdrażać zupełnie nowy projekt GPU.
Według świeżych informacji pochodzących od znanego informatora Jaykihn, niebieska ekipa miał zrezygnować z wcześniej sugerowanego układu hybrydowego Xe3/Xe4 w procesorach Nova Lake.
Nawet 52 rdzenie. Intel szykuje potężny układ
Brak Xe4 nie oznacza jednak, że Nova Lake będzie nudne. Wręcz przeciwnie, zapowiada się na jedną z najmocniejszych architektur Intela od lat. Mówi się o nowych rdzeniach Coyote Cove dla jednostek wydajnościowych oraz Arctic Wolf dla energooszczędnych.
Xe3-LPG.
— Jaykihn (@jaykihn0) April 4, 2026
There is nothing Xe4 on Nova Lake. I had previously labeled the display and media as Xe4, but these are actually Xe3p. I apologize for the mistake. https://t.co/AgG00j614M
Do tego dochodzi podwójny Compute Tile, który ma pozwolić na konfiguracje oferujące nawet 52 rdzenie w desktopach. W wariantach mobilnych liczba rdzeni ma sięgać 28, co również wygląda bardzo imponująco. Intel ma też wrócić do współdzielonej pamięci L2 cache dla rdzeni P, co może przełożyć się na wyraźny wzrost IPC i lepszą komunikację między jednostkami.
Zintegrowana grafika bez fajerwerków, ale z ważną zmianą
W desktopowych oraz mobilnych modelach HX zintegrowana grafika ma pozostać skromna. Przecieki wskazują na 2-rdzeniowy układ Xe3, co sugeruje, że Intel nadal traktuje te chipy jako bazę dla komputerów z dedykowanym GPU, a integra ma tu pełnić jedynie rolę awaryjną. Najciekawsza zmiana ma dotyczyć nie samego iGPU, lecz bloku odpowiedzialnego za multimedia i wyświetlanie obrazu. Intel podobno przejdzie na Xe3P, co może oznaczać zauważalny skok w możliwościach kodeków i efektywności energetycznej.
To właśnie silnik multimedialny może okazać się najmocniejszym punktem Nova Lake. Nowa architektura ma potencjalnie przynieść wsparcie dla VVC (H.266), a być może nawet AV2. Dla użytkowników oznaczałoby to lepszą jakość streamingu, sprawniejsze kodowanie wideo i mniejsze zużycie transferu przy nowoczesnych formatach. Jeśli Intel faktycznie pójdzie w tym kierunku, Nova Lake może zyskać sporo nie dzięki samej grafice, lecz dzięki zapleczu multimedialnemu, które dziś ma coraz większe znaczenie.
Jeśli przecieki okażą się trafne, Intel może pokazać pierwsze konkrety już podczas Computexu, a pełna prezentacja powinna nastąpić na CES w przyszłym roku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Dobre i złe wieści na temat nowych CPU Intel Nova Lake