Nowa funkcja Windowsa 11 faktycznie działa. Aż trudno uwierzyć


Nowa funkcja Windowsa 11 faktycznie działa. Aż trudno uwierzyć

Microsoft dodaje do Windowsa 11 funkcję, która ma poprawić działanie systemu. Chodzi o Low Latency Profile, które pojawiło się w opcjonalnej aktualizacji KB5089573 dla Windows 11 24H2 i 25H2.

Na pierwszy rzut oka całość wygląda dość niepozornie, ponieważ Microsoft oficjalnie opisuje ją jedynie jako poprawę ogólnej wydajności systemu. W praktyce jednak funkcja działa znacznie ciekawiej.

Jak działa nowa funkcja Windowsa 11

Low Latency Profile tymczasowo zwiększa wydajność procesora w momencie wykonywania krótkich i wrażliwych na opóźnienia działań. System podbija wtedy taktowanie CPU na bardzo krótki czas, aby szybciej obsłużyć określone elementy interfejsu Windows 11. Według serwisu Windows Latest funkcja przyspiesza uruchamianie aplikacji oraz działanie kluczowych elementów systemu takich jak menu Start, wyszukiwarka czy Centrum akcji.

Funkcja, która spełnia swoje zadanie

Pierwsze testy pokazują, iż funkcja rzeczywiście poprawi płynność działania systemu. Podczas otwierania menu Start lub Centrum akcji procesor ma być przez chwilę w pełni obciążony, ale jednocześnie system eliminuje drobne przycięcia oraz mikroprzycięcia, które od dawna były jedną z częściej krytykowanych wad Windowsa 11.

Funkcja mająca zwiększyć wydajność Windowsa 11 jak na razie spełnia swoją rolę i to bardzo dobrze. Nie jest jeszcze dostępna dla wszystkich użytkowników.

 

Narzędzie nie jest jeszcze domyślnie aktywne dla wszystkich użytkowników. Microsoft wdraża je stopniowo wraz z opcjonalną aktualizacją, która jest dostępna w sekcji aktualizacji opcjonalnych Windows Update.

Jak aktywować nową opcję

Część użytkowników odkryła jednak możliwość ręcznego aktywowania funkcji przy pomocy narzędzia ViveTool. To rozwiązanie raczej dla bardziej zaawansowanych osób, ponieważ Microsoft nie pozwala jeszcze tak po prostu włączyć lub wyłączyć Low Latency Profile.

Windows 11 od premiery był często krytykowany za wolniejsze działanie interfejsu względem Windowsa 10, szczególnie na słabszych komputerach oraz laptopach. Tymczasem nowa funkcja na razie spełnia swoje zadanie i faktycznie poprawia wydajność Windowsa 11. Microsoft jak rzadko kiedy nie psuje czegoś tylko dowozi to co obiecał. Pierwsze testy są jednak dość obiecujące.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Nowa funkcja Windowsa 11 faktycznie działa. Aż trudno uwierzyć
 0