Jensen Huang, szef Nvidii i jeden z najważniejszych ludzi w światowej branży technologicznej, od lat jest na celowniku chińskiego wywiadu. Według ustaleń „The New York Times” chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego zwerbowało menedżerkę firmy technologicznej, aby za jej pośrednictwem zdobywać informacje o amerykańskich technologiach sztucznej inteligencji.
Jest to znacznie więcej niż kolejna historia o podejrzanych kontaktach w branży technologicznej.
Kobieta miała utrzymywać bliskie kontakty z Huangiem, a jej zadaniem było nie tylko pozyskiwanie poufnych informacji, ale również próba wpływania na decyzje biznesowe Nvidii.
Chodzi o Alice Huang (zbieżność nazwisk przypadkowa), menedżerkę firmy Megaspeed, która jest klientem Nvidii. Według amerykańskiego dziennika kobieta miała rozbudowaną sieć kontaktów w branży półprzewodników i sztucznej inteligencji. Utrzymywała relacje z osobami zajmującymi wysokie stanowiska w największych firmach technologicznych, w tym z przedstawicielami Nvidii i Gigabyte.
Chiński wywiad dostrzegł w tych znajomościach okazję do zdobycia informacji, do których normalnie nie miałby dostępu. Szczególnie interesujące były amerykańskie układy przeznaczone do obsługi sztucznej inteligencji.
Szpiegowska operacja wymierzona w szefa Nvidii
Według „The New York Times” relacja Alice Huang z Jensenem Huangiem była bliska - pierwsze doniesienia o podejrzanych kontaktach pojawiły się już pod koniec października, ale dopiero teraz ujawniono, że chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego miało zwerbować menedżerkę.
Sprawa ma wymiar polityczny: Donald Trump miał zostać poinformowany o relacji między szefem Nvidii a Alice Huang już w ubiegłym roku. Mimo to nie podjęto wtedy żadnych działań. Prezydent USA utrzymuje dobre kontakty z Jensenem Huangiem, który odgrywa ważną rolę w rozmowach dotyczących przyszłości amerykańskiego sektora technologicznego i eksportu zaawansowanych procesorów.
Według amerykańskiego dziennika kobieta miała rozbudowaną sieć kontaktów w branży półprzewodników i sztucznej inteligencji.
Teraz sprawą zainteresował się amerykański Kongres. Trzy komisje Izby Reprezentantów wystąpiły do prezesa Nvidii z żądaniem udziału we wspólnym spotkaniu za zamkniętymi drzwiami. Politycy chcą uzyskać wyjaśnienia dotyczące jego kontaktów z Alice Huang i ewentualnych powiązań kobiety z chińskim wywiadem. Stany Zjednoczone od lat ograniczają eksport najmocniejszych układów do Chin, obawiając się, że mogą one zostać wykorzystane do celów wojskowych i wywiadowczych.
Jest to znacznie więcej niż kolejna historia o podejrzanych kontaktach w branży technologicznej. Nvidia znajduje się dziś w samym centrum globalnej rywalizacji o dominację w sztucznej inteligencji, i choć jest firmą prywatną to ma znaczenie narodowe. Dostęp do jej najwydajniejszych procesorów może mieć znaczenie dla rozwoju całych sektorów gospodarki, ale również potencjału militarnego państw. Jeśli doniesienia o rekrutacji Alice Huang przez chiński wywiad się potwierdzą pokaże to, jak ważnym celem dla służb specjalnych stały się firmy technologiczne.
Na razie jednak opisana sytuacja pozostaje ustaleniami medialnymi, nie wiadomo czy konkretne zarzuty w tak delikatnej kwestii są postawione i czy zostaną kiedykolwiek ujawnione.

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Skandal szpiegowski w Nvidii. Kobieta szpiegowała prezesa na zlecenie Chin