W ubiegłym tygodniu donosiliśmy, że po wpadce z wydaniem GeForce Game Ready 595.59, które powodowało problemy z wentylatorami, taktowaniami i spadkami wydajności, producent szybko wycofał paczkę i zalecił powrót do wersji 591.86 WHQL. Teraz poprawione wydanie 595.71 WHQL rozwiązuje wcześniejsze błędy, ale, jak się okazuje, wprowadza nowe ograniczenie.
Sterowniki 595.59 miały przynieść optymalizacje pod grę Resident Evil Requiem, jednak użytkownicy szybko zaczęli zgłaszać poważne spadki FPS oraz nieprawidłowe działanie układów chłodzenia. NVIDIA potwierdziła błąd, usunęła pliki z oficjalnej strony i właśnie wypuściła poprawioną wersję 595.71 WHQL. W grach sytuacja wróciła do normy, bo wydajność jest zgodna z oczekiwaniami, a wcześniejsze problemy zostały wyeliminowane. Jednak społeczność overclockerów szybko zauważyła coś niepokojącego.
Poprawione wydanie sterowników 595.71 WHQL rozwiązuje wcześniejsze błędy, ale, jak się okazuje, wprowadza nowe ograniczenie.
Ograniczone napięcie w RTX 50 „Blackwell”
Według testów przeprowadzonych przez kanał Bang4BuckPC Gamer oraz potwierdzonych także przez redakcję WccfTech, nowe sterowniki wprowadzają wyraźny limit napięcia w kartach z serii RTX 50, opartych na architekturze Blackwell. Na przykład NVIDIA GeForce RTX 5090 wcześniej osiągał w obciążeniu ponad 1,02-1,03 V i taktowania przekraczające 3 GHz przy ręcznym OC. Po instalacji 595.71 WHQL napięcie spadło do około 1,00-1,01 V, a zegary nie przekraczają 3 GHz, nawet przy tych samych ustawieniach podkręcania. Co ciekawe, różnice widać również w ustawieniach fabrycznych. Nowe sterowniki utrzymują niższe napięcia niż poprzednia wersja nawet bez ingerencji użytkownika.
Hahaha I just tested it myself and I can confirm that it's true:
— Sebastian Castellanos (@Sebasti66855537) February 27, 2026
- Latest NVIDIA Game Ready Driver (595.59): 79 FPS
- GRD 576.88 from July 2025: 133 FPS
Exact same scene, 1440p path tracing with DLSS SR Quality + FG 2X + RR.
What. A. Mess! https://t.co/HAkECHICe2 pic.twitter.com/YO9PJn8piC
Bezpieczeństwo czy cichy hotfix?
Oficjalnie NVIDIA nie wyjaśniła przyczyny zmiany. Możliwe jednak, że chodzi o kwestie bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych problemów z 16-pinowymi złączami zasilania i przypadkami przegrzewania. Ograniczenie napięcia może zmniejszać ryzyko uszkodzeń i nadmiernego obciążenia sekcji zasilania, ale jednocześnie ogranicza potencjał OC. Entuzjaści podkręcania mogą więc poczuć się rozczarowani.
Gracze nie powinni odczuć różnicy
Najważniejsze jest to, że w praktycznych testach w grach różnice w wydajności między starszymi a nowymi sterownikami są pomijalne. Zarówno w trybie stock, jak i przy OC, liczba klatek na sekundę pozostaje na praktycznie tym samym poziomie. Wygląda więc na to, że NVIDIA postawiła na konserwatywne ustawienia napięcia kosztem entuzjastów OC, ale bez realnego wpływu na komfort grania.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
NVIDIA naprawia sterowniki GeForce, ale jednocześnie wprowadza zaskakujące ograniczenie