Obniżył pobór mocy GPU MacBooka o 80%. Wystarczyła jedna rzecz


Obniżył pobór mocy GPU MacBooka o 80%. Wystarczyła jedna rzecz

Choć MacBooki Pro z procesorami Intela nie są już popularne, to jak się okazuje nadal korzystają z nich niektórzy użytkownicy, mimo iż od premiery pierwszej generacji autorskiego procesora Apple minęło już kilka lat.

Jednym z największych problemów modeli z chipami Intela pozostają jednak wysokie temperatury i związana z nimi praca wentylatorów. Właściciel MacBooka Pro z 2019 roku znalazł nietypowy sposób na poprawę sytuacji podczas korzystania z Windows przez Boot Camp.

Wysokie temperatury i duży pobór energii

Ten konkretny MacBook Pro został wyposażony w procesor Intel Core i9 oraz dedykowaną kartę graficzną AMD Radeon Pro 5300M. Ze względu na charakter swojej pracy właściciel korzysta głównie z Windowsa uruchamianego przez Boot Camp, zamiast z macOS. Szybko zauważył jednak, że w takim środowisku laptop zużywa więcej energii, mocniej się nagrzewa i częściej uruchamia wentylatory.

Problem z MacBookiem Pro wyposażonym w układ Intela nie wynikał wyłącznie z energochłonnego procesora Intela, lecz także ze sposobu pracy dedykowanego GPU przy konkretnym odświeżaniu ekranu.

48 Hz fixed my MacBook’s Boot Camp heat
by u/stlk0 in bootcamp

Początkowo próbował ograniczyć pobór mocy procesora, zmniejszyć działanie Turbo Boost oraz zmodyfikować ustawienia energetyczne Windows. Efekty nie były jednak wystarczające. Źródłem problemu okazał się Radeon Pro 5300M, który pozostawał aktywny również podczas niewielkiego obciążenia, a przy ekranie pracującym w 60 Hz pamięć GPU utrzymywała wysokie taktowanie.

Rozwiązanie problemu

Rozwiązaniem okazało się zmniejszenie częstotliwości odświeżania ekranu z 60 do 48 Hz. Windows działający przez Boot Camp nie oferował jednak takiego ustawienia standardowo, dlatego użytkownik przygotował własne narzędzie open source o nazwie MacBookEco, które automatyzuje dodanie niestandardowego trybu 48 Hz.

Efekty

Efekty były bardzo wyraźne. Pobór mocy Radeona Pro 5300M w spoczynku zmniejszył się z około 14 W do zaledwie 3 W, czyli o blisko 80%. Temperatura GPU spadła jednocześnie z 66 do 51 stopni Celsjusza. Niższe zużycie energii przełożyło się również na dłuższą pracę na baterii oraz ograniczenie hałasu generowanego przez wentylatory.

Źródło problemu

Jak widać problem z MacBookiem Pro wyposażonym w układ Intela nie wynikał wyłącznie z energochłonnego procesora Intela, lecz także ze sposobu pracy dedykowanego GPU przy konkretnym odświeżaniu ekranu. W porównaniu z ograniczaniem Turbo Boost czy limitów energetycznych procesora zmiana częstotliwości odświeżania okazała się znacznie skuteczniejsza w przypadku tego konkretnego komputera. Ceną jest oczywiście mniej płynny obraz przy 48 Hz.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Obniżył pobór mocy GPU MacBooka o 80%. Wystarczyła jedna rzecz
 0