Generatory obrazów oparte na sztucznej inteligencji osiągnęły poziom, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nierealny. Charakterystyczne błędy, takie jak zdeformowane dłonie, nienaturalne twarze czy losowe napisy, stopniowo znikają z obrazów tworzonych przez nowoczesne modele AI. Eksperci od analizy cyfrowej przekonują jednak, że sztuczna inteligencja wciąż ma poważny problem - nie rozumie praw fizyki.
Badacze coraz częściej skupiają się nie na detalach anatomii, lecz na analizie światła, cieni i perspektywy. Według specjalistów to właśnie tam generatory AI nadal popełniają błędy, których przeciętny użytkownik zwykle nie zauważa.
Punkt zbiegu perspektyw
Jednym z najważniejszych elementów jest tzw. punkt zbiegu perspektywy. W prawdziwych fotografiach równoległe linie (na przykład płytki podłogowe, krawędzie budynków czy deski) powinny wizualnie schodzić się w jednym miejscu. Obrazy generowane przez AI często łamią tę zasadę, ponieważ modele nie rozumieją geometrii sceny w sposób fizyczny. Eksperci podkreślają, że wystarczy czasem poprowadzić kilka prostych linii po zdjęciu, aby szybko wykryć manipulację.
Eksperci od analizy cyfrowej przekonują , że sztuczna inteligencja wciąż ma poważny problem - nie rozumie praw fizyki.

Refleksy i cienie nadal sprawiają problemy
Podobne błędy pojawiają się przy odbiciach i cieniach. Choć AI potrafi już generować bardzo realistyczne lustra czy refleksy na wodzie, dokładniejszy pomiar często ujawnia niezgodności z zasadami optyki.

W rzeczywistym świecie linie prowadzone między obiektem a jego odbiciem zachowują określone relacje geometryczne. Generatory AI nadal mają trudność z ich poprawnym odwzorowaniem. To samo dotyczy cieni rzucanych przez światło słoneczne, które powinny podążać zgodnie z kierunkiem równoległych promieni.

Fałszywe obrazy wyglądają „zbyt filmowo”
Specjaliści zwracają uwagę, że obrazy tworzone przez AI często są przesadnie atrakcyjne wizualnie. Sztuczna inteligencja uczyła się na milionach zdjęć, filmów i grafik obecnych w internecie, dlatego generowane sceny bywają bardziej kinowe niż rzeczywistość. To właśnie ta sztuczna „idealność” sprawia, że fałszywe obrazy wyjątkowo dobrze rozchodzą się w mediach społecznościowych.
AI kontra AI nie zawsze działa
Badacze ostrzegają również przed ślepym zaufaniem narzędziom do wykrywania obrazów AI. Systemy analizujące fotografie przy pomocy innych modeli sztucznej inteligencji nie są nieomylne i potrafią mylić się przy mniej typowych materiałach.
Co ciekawe, część ekspertów uważa, że potwierdzenie autentyczności prawdziwego zdjęcia może być trudniejsze niż wykrycie fałszywki. Jeśli po dłuższej analizie nie da się znaleźć żadnych błędów w świetle, perspektywie czy odbiciach, istnieje spora szansa, że fotografia rzeczywiście została wykonana aparatem, a nie wygenerowana komputerowo.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Jak rozpoznać zdjęcie wygenerowane przez AI? Eksperci zdradzają pewny sposób