OnePlus 16 w przeciekach. Ekran może namieszać


OnePlus 16 w przeciekach. Ekran może namieszać

Chociaż do premiery OnePlus 16 pozostało jeszcze sporo czasu, to w sieci już zaczynają pojawiać się pierwsze szczegóły dotyczące tego smartfona. Według doniesień producent ponownie postawi na wydajne podzespoły oraz rozwiązania, które mają wyróżnić ten model na tle konkurencji. Rewolucji raczej nie będzie.

Smartfon podobno będzie napędzany przez procesor Qualcomma, który nie został jeszcze zaprezentowany. Nie będzie to więc Snapdragon 8 Gen 5 tylko najpewniej Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro. Jeśli te informacje się potwierdzą, możemy spodziewać się jednego z najmocniejszych urządzeń na rynku w momencie debiutu.

Co jeszcze zaoferuje OnePlus 16

OnePlus 16 otrzyma wyświetlacz o przekątnej około 6,78 cala o rozdzielczości 1,5K i odświeżaniu nawet 240 Hz, wykonany w technologii LTPO. Panel wyprodukuje firma BOE, a wyróżni się on bardzo cienkimi ramkami, które według przecieków mogą mieć zaledwie 1 mm z każdej strony. W przypadku odświeżania będzie to progres, bowiem OnePlus 15 wspiera 165 Hz. Oprócz tego może być zastosowany niestandardowy układ odpowiedzialny za obsługę dotyku oraz wsparcie dla szerokiej palety barw.

Chociaż do premiery OnePlus 16 pozostało jeszcze sporo czasu, to w sieci już zaczynają pojawiać się pierwsze szczegóły dotyczące tego smartfona. Według doniesień producent ponownie postawi na wydajne podzespoły oraz rozwiązania, które mają wyróżnić ten model na tle konkurencji. Rewolucji raczej nie będzie.

Jeśli chodzi o aparaty smartfon ma dostać dwa obiektywy o bardzo wysokiej rozdzielczości, w tym główny sensor i teleobiektyw peryskopowy. Jedną z bardziej zauważalnych zmian będzie bateria o pojemności aż 9000 mAh, co przebijałoby flagowe propozycje Apple czy Samsunga, a także wiele innych smartfonów dostępnych obecnie w sprzedaży.

Dojdzie do tego obsługa szybkiego ładowania przewodowego o mocy 120 W oraz ładowania bezprzewodowego 50 W.

Cena i premiera pozostają zagadką

Istotna w tym wszystkim jest cena. Nie należy oczekiwać, iż OnePlus 16 z racji flagowego charakteru i zastosowanych podzespołów będzie tanią propozycją, szczególnie na rynku polskim, gdzie dojdą jeszcze inne opłaty, co tylko zwiększy ostateczną cenę. Producent nie powinien też przesadzić, bowiem to od ceny zależy sukces urządzenia.

Na razie przytoczone informacje są nieoficjalne, dlatego jak zwykle trzeba podchodzić do nich z dystansem. Nie znamy jeszcze ceny ani daty premiery.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

OnePlus 16 w przeciekach. Ekran może namieszać
 0