OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, właśnie doczekaliśmy się prezentacji najnowszej generacji „zabójców flagowców” w postaci smartfonów OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro. Szczególnie interesujący wydaje się być ten drugi model, który z miejsca ma potencjał do walki o tytuł najlepszego androidowego telefonu na rynku, oferując topową wydajność, świetny wyświetlacz, możliwości fotograficzne i wiele innych przydatnych funkcji, a to wszystko w cenie, którą choć trudno uznać już za niską, to jednak wciąż wyraźnie atrakcyjniejszą od konkurencji z segmentu premium, szczególnie jeśli porównamy ją z takimi modelami jak Galaxy S10 Plus czy Huawei P30 Pro. Podstawowy OnePlus 7 z kolei bardzo mocno przypomina zeszłoroczne OnePlus 6T, bazując praktycznie na tym samym designie z wcięciem w ekranie w kształcie kropli wody, a bez zmian pozostały także ekran, bateria czy rozmiar urządzenia. Do sprzedaży trafić ma także trzeci model, ale praktycznie jest to wariant OnePlus 7 Pro ze wsparciem dla 5G.

Właśnie doczekaliśmy się prezentacji najnowszej generacji „zabójców flagowców” w postaci smartfonów OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro.

OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

Zacznijmy więc od wersji Pro i jej ekranu. Jest to panel Fluid AMOLED o przekątnej 6,67 cala i rozdzielczości Quad HD+, czyli 3120 x 1440 pikseli. Jego mocną stroną ma być także płynność, a to za sprawą 90 Hz odświeżania, jak również maksymalna jasność wynosząca aż 800 nitów, co pozwala na  bardzo dobre wsparcie dla standardu HDR10+. Cieszy także brak notcha, ponieważ przednią kamerkę ukryto w wysuwanym mechanizmie, dzięki czemu możemy cieszyć się niemal bezramkową konstrukcją, gdzie stosunek ekranu do frontu urządzenia przekracza 93%. Na tylnym panelu, wykonanym ze szkła (Gorilla Glass 5 z przodu i z tyłu), umieszczono zaś potrójny aparat, składający się z 48 MP jednostki głównej (sensor Sony IMX586, obiektyw f/1.6 oraz optyczna i elektroniczna stabilizacja ekranu), 8 MP teleobiektywu zapewniającego 3x zoom optyczny oraz 16 MP kamerki ultraszerokokątnej (zakres widzenia 117°, czyli bliski ludzkiemu oku). Takie połączenie zagwarantowało OnePlus 7 Pro drugi wynik w rankingu DxOMark, czyli 111 pkt. (112 pkt. ma tylko Huawei P30 Pro i Samsung Galaxy S10 5G). Warto też wspomnieć o funkcji UltraShot ze wsparciem dla HDR+ i rozpoznawania scen czy poprawionym trybie nocnym Nightscape. Nie zabrakło też opcji nagrywania filmów 4K w 60 kl./s. Do selfie posłuży nam zaś 16 MP kamerka przednia z sensorem Sony IMX471 i elektroniczną stabilizacją obrazu (moduł wysuwa się w zaledwie 0,53 sekundy i przetestowany został pod kątem wytrzymałości 300 000 użyć).  

OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

Na pewno nie można będzie także narzekać na wydajność OnePlus 7 Pro, który otrzymał procesor Snapdragon 855, wspomagany przez 6/8/12 GB pamięci RAM i 128/256 GB superszybkiej pamięci UFS 3.0 (bez opcji rozszerzenia). Za chłodzenie odpowiada zaś 10-warstwowy system oparty o komorę parową, a otrzymamy również specjalny tryb gamingowy Fnatic Mode oraz RAM Boost (ten będzie nakładał priorytet alokacji RAM dla najbardziej wymagających aplikacji). Zastosowano tu też nowy silniczek wibracji haptycznych, który jest mocniejszy i dokładniejszy oraz w końcu doczekaliśmy się od OnePlus głośników stereo (od razu ze wsparciem dla Dolby Atmos). Całości dopełnia akumulator o pojemności 4000 mAh (z szybkim ładowaniem Warp Charge 3.0) oraz większy czytnik linii papilarnych trzeciej generacji, który zintegrowany jest z ekranem i jest to najszybsze tego typu rozwiązanie na rynku (odblokowanie w zaledwie 0,21 s, czyli porównywalnie z tradycyjnymi sensorami). Czego zabrakło? Certyfikatu wodoodporności (OnePlus tłumaczy, że smartfon został stosownie zabezpieczony, ale oficjalne certyfikaty to strata pieniędzy), bezprzewodowego ładowania i oczywiście gniazda słuchawkowego minijack. Ceny w Europie zaczynają się od 719 EUR (6/128 GB), a kończą na 829 EUR (12/256 GB). Sprzedaż ruszy już jutro.

OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

OnePlus 7 to zdecydowanie mniej ciekawe urządzenie, gdyż bardzo zbliżone do ubiegłorocznego OnePlus 6T. Telefon doczekał się jednak procesora Snapdragon 855, 48 MP aparatu głównego (ten wspomagany jest przez jedną 5 MP jednostkę odpowiedzialną za głębię), pamięci wewnętrznej UFS 3.0, głośników stereo oraz nowości w ramach oprogramowania, czyli RAM Boost, Zen Mode czy tryb gamingowy. Premiera tego modelu zaplanowana jest na czerwiec, a ceny zaczynają się od 569 EUR za 6/128 GB i kończą na 609 EUR za 8/256 GB.

OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

Aktualizacja: Oba telefony będą oficjalnie dystrybuowane w Polsce za sprawą firmy NTT System, która podpisała umowę z marką OnePlus. "Marka OnePlus jest obecna na światowych rynkach od kilku lat i w niektórych regionach już uzyskała bardzo wysoką pozycję. W Polsce dopiero wkracza na rynek za pośrednictwem NTT System, jako jedynego dystrybutora. Dostawcę na tle innych wyróżnia – poza bardzo wysoką jakością produktów – formuła sprzedaży. Smartfony OnePlus są dostępne tylko w sieciach E-commerce, czyli u detalistów, którzy prowadzą sprzedaż przez Internet" - powiedział Grzegorz Kania, Pełnomocnik Zarządu NTT System ds. Urządzeń Mobilnych. Do sklepów internetowych w naszym kraju trafią smartfony OnePlus 7 Pro w kolorze Mirror Gray w wersji z 6/128 GB oraz 8/256 GB pamięci, a także w kolorze Nebula Blue z 8/256 GB i 12/256 GB. Pod koniec maja tego roku przewidziany jest start sprzedaży OnePlus 7 w kolorze Mirror Gray i w wersji 6/128 GB i 8/256 GB oraz modelu OnePlus 7 Pro Almond 8/256 GB. Polskie ceny wyglądają następująco:

  • OnePlus 7 Pro 6 GB+128 GB – 3099 zł
  • OnePlus 7 Pro 8 GB+256 GB – 3299 zł
  • OnePlus 7 Pro 12 GB+128 GB – 3599 zł
  • OnePlus 7 6 GB+128 GB – 2449 zł
  • OnePlus 7 8 GB+256 GB – 2649 zł

Pokaż / Dodaj komentarze do: OnePlus 7 i OnePlus 7 Pro oficjalnie. Będzie kolejny hit?

 0