Według najnowszych doniesień OnePlus ma jeszcze w tym tygodniu oficjalnie ogłosić wycofanie się z rynków Europy i Ameryki Północnej. Choć producent wcześniej zaprzeczał podobnym spekulacjom, kolejne wydarzenia wskazują, że taki scenariusz staje się coraz bardziej prawdopodobny.
Pierwsze informacje o możliwym odwrocie OnePlusa pojawiły się już na początku roku. W marcu źródła sugerowały, że producent ograniczy działalność do wybranych krajów Azji, przede wszystkim Chin i Indii. Niedługo później z europejskich struktur firmy zaczęli odchodzić doświadczeni menedżerowie, a OnePlus przyznał, że analizuje swoją strategię oraz przyszłość działalności w poszczególnych regionach. Teraz niemiecki serwis WinFuture, powołując się na dobrze poinformowane źródła, twierdzi, że decyzja została już podjęta, a wewnętrzne spotkania dotyczące zmian miały odbyć się jeszcze przed oficjalnym komunikatem.
Pierwsze informacje o możliwym odwrocie OnePlusa pojawiły się już na początku roku.

Wsparcie pozostanie, ale przyszłość marki budzi wątpliwości
Dobra wiadomość dla obecnych użytkowników jest taka, że OnePlus oraz należące do tej samej grupy Oppo mają nadal zapewniać aktualizacje OTA i obsługę serwisową do końca wcześniej zapowiedzianego okresu wsparcia. Nie zmienia to jednak faktu, że wycofanie marki z kluczowych rynków może znacząco ograniczyć jej rozpoznawalność.
Problemy także w Azji
Sytuacja OnePlusa nie wygląda najlepiej również na rynkach, na których firma zamierza pozostać. W Indiach udział producenta w rynku smartfonów spadł do około 2,4%, natomiast w Chinach szacowany jest na zaledwie około 1,6%. Jednocześnie globalne dostawy smartfonów OnePlus miały zmniejszyć się o ponad 20% w 2024 roku.
Co ciekawe, już w 2022 roku Oppo zapowiedziało inwestycję o wartości 10 mld juanów, która miała pomóc odbudować pozycję marki. Jeśli najnowsze doniesienia się potwierdzą, plan ten najwyraźniej nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Ewentualne wycofanie OnePlusa z Europy i USA oznaczałoby kolejne ograniczenie konkurencji na rynku smartfonów, przypominając sytuację po odejściu LG w 2021 roku.
Od "zabójcy flagowców" do nudnego "chińczyka"
Warto przypomnieć, że jeszcze kilkanaście lat temu OnePlus uchodził za jedną z najbardziej ekscytujących marek na rynku smartfonów. Producent zyskał ogromną popularność dzięki modelom określanym mianem „zabójców flagowców”, które oferowały topową wydajność i wysoką jakość wykonania za wyraźnie niższą cenę niż urządzenia Samsunga czy Apple. Z czasem firma zaczęła jednak odchodzić od tej strategii, a kolejne generacje smartfonów stawały się coraz droższe i mniej wyraźnie odróżniały się od konkurencji. Dziś marka, która niegdyś wyznaczała trendy i budowała wierną społeczność entuzjastów, zmaga się z malejącymi udziałami w rynku oraz widmem wycofania się z Europy i Ameryki Północnej. To symboliczny koniec historii jednego z największych sukcesów mobilnej branży ostatniej dekady.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
OnePlus może na dniach wycofać się z Europy i USA. Koniec "zabójcy flagowców"?