Smartfony mogą podrożeć. Polska zmienia opłatę reprograficzną


Smartfony mogą podrożeć. Polska zmienia opłatę reprograficzną

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marta Cienkowska podpisała nowelizację przepisów dotyczących opłaty reprograficznej, czyli dodatkowych opłat naliczanych od urządzeń i nośników służących do kopiowania oraz przechowywania treści chronionych prawem autorskim. Na tej liście są oczywiście smartfony, czyli to co nas akurat interesuje najbardziej.

Jest to pierwsza tak duża aktualizacja przepisów od 15 lat i próba dostosowania polskich regulacji do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej. Dotychczasowe przepisy były przestarzałe i obejmowały urządzenia, które praktycznie są już reliktem przeszłości. Mowa m.in. o kasetach VHS, nagrywarkach DVD czy faksach.

Przepisy aktualizują listę urządzeń

Nowelizacja ma zaktualizować katalog sprzętu objętego opłatą tak, aby odpowiadał obecnym sposobom korzystania z muzyki, filmów i innych treści cyfrowych. Ministerstwo argumentuje, iż przez brak zmian wpływy z opłat reprograficznych należały w Polsce do najniższych w Europie, a sami twórcy i artyści otrzymywali znacznie mniej środków niż w innych krajach Unii.

Zmiany wejdą stopniowo

Nowe przepisy nie zaczną obowiązywać od razu. Resort zapowiada sześciomiesięczny okres przejściowy liczony od publikacji rozporządzenia w Dzienniku Ustaw. Taki czas ma pozwolić producentom, importerom i sprzedawcom przygotować się do nowych zasad.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marta Cienkowska podpisała nowelizację przepisów dotyczących opłaty reprograficznej, czyli dodatkowych opłat naliczanych od urządzeń i nośników służących do kopiowania oraz przechowywania treści chronionych prawem autorskim.

W praktyce oznacza to, że część urządzeń elektronicznych może w przyszłości podrożeć, jeśli producenci lub importerzy zdecydują się przerzucić dodatkowe koszty na klientów końcowych. Szczegóły dotyczące konkretnych kategorii sprzętu będą jednak kluczowe dla oceny realnego wpływu zmian na rynek.

Resort zapowiada większą kontrolę nad organizacjami OZZ

Ministerstwo nie chce ograniczać się wyłącznie do samego zwiększenia wpływów z opłat. W planach znajdują się również zmiany dotyczące organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które odpowiadają za pobieranie i dzielenie środków między twórców.

Resort zapowiada większą transparentność finansową, limity wynagrodzeń w organizacjach oraz dokładniejszą kontrolę wydatków. Pojawić mają się także nowe obowiązki dotyczące publikowania informacji o niewypłaconych tantiemach i kosztach działalności.

Opłata reprograficzna budzi kontrowersje

Nie jest tajemnicą, iż opłata reprograficzna od lat budzi kontrowersje, zaś część osób uważa, że jest niesprawiedliwa, a nawet za wysoka. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie ostatecznie zapłacą klienci, ponieważ producenci sprzętu, który jest nią objęty podwyżki odbiją sobie na konsumentach.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Smartfony mogą podrożeć. Polska zmienia opłatę reprograficzną
 0