Opłaty celne za towary z Aliexpress stały się faktem. Będzie drożej

Opłaty celne za towary z Aliexpress stały się faktem. Będzie drożej

 

Na początku września w sieci zaczęły pojawiać się doniesienia, jakoby polski rząd w końcu zorientował się, jakie pieniądze przeciekają mu przez ręce i wyraził zamiar egzekwowania opłat celnych za towary zamawiane przez nas z Aliexpress. Oczywiście sam pomysł może wydawać się dziwny, bo przecież większość z nas zamawia w tym chińskim serwisie drobiazgi kosztujące grosze (Wy też częściej niż zwykle oglądacie ostatnio listonosza?), ale okazuje się, że skala zjawiska jest ogromna, a jakoś trzeba przecież znaleźć kasę na kolejne pomysły partii rządzącej. Co więcej, od jakiegoś czasu regularnie można usłyszeć narzekania polskich sprzedawców, którzy skarżą się, że nie są w stanie uczciwie konkurować z chińskimi producentami, więc można w ten sposób uspokoić nieco nastroje wśród niektórych grup społeczno-zawodowych.

Już niedługo zakupy na chińskich portalach internetowych mogą być droższe. Fiskus chce byśmy płacili podatek VAT nawet za najtańsze towary. 

Zakupy na AliExpress stają się droższe. Celnicy zaczynają sprawdzać paczki

Oczywiście, nie można tu pominąć faktu, że faktycznie powinniśmy płacić podatek VAT od zakupów w chińskich sklepach, więc pomysł rządu jest jak najbardziej zasadny i zgodny z prawem, bo jak jakiś czas temu wyjaśniało Ministerstwo Finansów, zwolnienie z podatku towarów o wartości do 22 EUR nie dotyczy przedmiotów importowanych w ramach zamówienia wysyłkowego. A że wcześniej nikt nie zwracał na to uwagi… można powiedzieć, że się nam udało, ale teraz złote czasy się kończą, bo właśnie dowiedzieliśmy się o powstaniu specjalnego oddziału celnego w Lublinie, którego zadaniem będzie sprawdzanie paczek przychodzących z Chin. Zresztą przedstawiciel Poczty Polskiej już wcześniej informował o porozumieniu zawartym z Krajową Administracją Skarbową, dotyczącym współpracy w zakresie odprawy celnej przesyłek pocztowych.

Jego otwarcie nastąpiło dziś, więc można się spodziewać, że od razu ruszy pełną parą i na swoje paczki z Aliexpress poczekamy jeszcze dłużej niż zwykle :) Szczególnie że zatrudniono w tym celu jedynie 88 osób, 48 celników i 40 pracowników poczty, którzy każdego dnia będą sprawdzać ok. 100 tysięcy przesyłek. Daje to 1136 paczek na głowę dziennie, czyli zakładając 8-godzinny czas pracy, każdy z nich będzie musiał w ciągu godziny sprawdzić… 142 paczki. Jak łatwo się więc domyślić, albo będą sprawdzać przesyłki bardzo wybiórczo, albo już wkrótce zaczną mieć ogromne opóźnienia - trudno sobie zatem wyobrazić, żeby był to jakiś ogromny zastrzyk dla państwowej kasy. Tak czy inaczej, jak twierdzi Nadinspektor Piotr Walczak, podsekretarz stanu, zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej:

- Dzisiaj świętujemy wspólny sukces, który poprzedziło wiele miesięcy prac, ustaleń i analiz. Przedsięwzięcie było duże, więc duża jest też radość. Musieliśmy dokonać zmian prawnych powołujących do życia nową jednostkę organizacyjną do spraw celnych w obrocie pocztowym, zapewnić odpowiednio wykwalifikowaną kadrę do realizacji nowych zadań, jak również przeprowadzić wiele  działań organizacyjnych i infrastrukturalnych. Dlatego chciałbym podziękować zarówno przedstawicielom Poczty Polskiej S.A., bez współpracy z którą przedsięwzięcie nie miałoby szans powodzenia jak również Dyrekcji Izby Administracji Skarbowej i wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że możemy poprawić obsługę klientów poprzez zapewnienie odprawy przesyłek pocztowych w nowej placówce w Lublinie.

 

Komentarze do: Opłaty celne za towary z Aliexpress stały się faktem. Będzie drożej