Jeszcze niedawno najwięksi gracze z Doliny Krzemowej przekonywali, że sztuczna inteligencja ma przede wszystkim wspierać pracowników i odciążać ich od rutynowych zadań. Teraz jeden z gigantów rynku powiedział coś, czego konkurenci dotąd unikali.
Oracle oficjalnie przyznało w dokumentach składanych amerykańskim regulatorom, że wdrażanie AI doprowadziło do redukcji zatrudnienia. To jeden z pierwszych przypadków, gdy wielka firma technologiczna tak otwarcie połączyła zwolnienia z rozwojem sztucznej inteligencji.
Oracle zwolniło 21 tys. osób. Firma wskazuje na AI
Z najnowszego raportu finansowego wynika, że globalne zatrudnienie w Oracle spadło z 162 tys. do 141 tys. pracowników etatowych. Oznacza to redukcję netto na poziomie około 21 tys. osób w ciągu zaledwie roku. Największe zainteresowanie wzbudził jednak fragment dokumentu przesłanego do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
Tak jednoznaczne sformułowanie należy do rzadkości. Większość korporacji tłumaczy masowe zwolnienia restrukturyzacją, optymalizacją kosztów lub zwiększaniem efektywności. Oracle zdecydowało się nazwać rzeczy po imieniu.
W corocznym sprawozdaniu regulacyjnym firmy stwierdzono jednoznacznie, że „wdrażanie technologii sztucznej inteligencji w naszych oddziałach spowodowało i może nadal powodować redukcję zatrudnienia ”.
Największe cięcia dotknęły dział medyczny
Według analityków najmocniej ucierpiał segment Oracle Health, rozwijany po przejęciu firmy Cerner za 28,3 mld dolarów. Szacunki wskazują, że właśnie tam pracę mogło stracić od 8 do nawet 10 tys. osób. Znaczne redukcje objęły również tradycyjne działy odpowiedzialne za sprzedaż i obsługę klasycznych usług SaaS. W części zespołów skala zwolnień miała sięgać nawet 30 proc. zatrudnionych.
Inaczej wygląda sytuacja w segmentach związanych z chmurą obliczeniową i sztuczną inteligencją. Tam firma nie tylko ograniczyła redukcje, ale również kontynuuje intensywną rekrutację. Oracle rozwija infrastrukturę AI w rekordowym tempie i potrzebuje specjalistów odpowiedzialnych za budowę nowych centrów danych.
Administratorów zastępują inteligentni agenci
Pojawiają się także doniesienia o automatyzacji całych zespołów. Według medialnych raportów część obowiązków administratorów baz danych przejęły systemy oparte na AI.
Jeden z przykładów mówi o oddziale w Austin, gdzie wcześniej pracowało 47 administratorów baz danych. Po wdrożeniu zautomatyzowanych narzędzi nadzór nad systemami miało sprawować jedynie trzech starszych architektów. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez Oracle. Niezależnie od szczegółów kierunek wydaje się jasny – coraz więcej procesów administracyjnych i operacyjnych trafia pod kontrolę algorytmów.
Dziesiątki miliardów dolarów płyną do centrów danych
Równolegle Oracle prowadzi gigantyczny program inwestycyjny. W roku fiskalnym 2026 firma przeznaczyła aż 55,7 mld dolarów na rozbudowę infrastruktury chmurowej oraz nowych centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję. Koszty restrukturyzacji wzrosły do 1,84 mld dolarów. Jednocześnie wolne przepływy pieniężne spadły do ujemnego poziomu 23,7 mld dolarów.
Mimo ogromnych wydatków zarząd nie zamierza zwalniać tempa. Oracle zapowiada, że w kolejnym roku inwestycje kapitałowe mogą sięgnąć nawet 70 mld dolarów.
Firma już wcześniej pozyskała 30 mld dolarów finansowania dłużnego na rozwój Oracle Cloud Infrastructure.
Inwestycje w AI przynoszą efekty
Agresywna strategia zaczyna przynosić wymierne rezultaty finansowe. Przychody z infrastruktury chmurowej wzrosły w ostatnim kwartale aż o 93 proc., osiągając poziom 5,8 mld dolarów.
Łączne przychody z usług chmurowych w całym roku fiskalnym sięgnęły 34 mld dolarów, notując wzrost o 39 proc. Rekordowy okazał się również czwarty kwartał, podczas którego firma wygenerowała 19,2 mld dolarów przychodów. Szczególne zainteresowanie analityków wzbudziła wartość zakontraktowanych przyszłych przychodów. Wskaźnik ten urósł do imponujących 638 mld dolarów.
Branża technologiczna coraz mniej ukrywa wpływ AI
Oracle nie jest jedyną firmą przeznaczającą miliardy na sztuczną inteligencję przy jednoczesnym ograniczaniu zatrudnienia. Podobne działania prowadzą niemal wszyscy najwięksi gracze rynku. Różnica polega na tym, że większość przedsiębiorstw unika bezpośredniego łączenia zwolnień z rozwojem AI. Oracle zdecydowało się oficjalnie potwierdzić ten związek w dokumentach regulacyjnych.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Oracle zwolniło już 21 000 pracowników i obwinia za to AI