Cyberprzestępcy nieustannie szukają nowych sposobów na przekonanie ofiar, że mają do czynienia z prawdziwym pracownikiem banku. CERT Orange Polska ostrzega przed serią SMS-ów, które mają uwiarygodnić fałszywe rozmowy telefoniczne. Tym razem przestępcy nie wysyłają żadnego linku, lecz próbują wykorzystać wiadomość o rzekomej weryfikacji konsultanta.
CERT Orange Polska wykrył wiadomości, które bezpośrednio podszywają się pod korespondencję bankową. W jednej z nich odbiorca otrzymuje informację o „weryfikacji pracownika banku”, a następnie kod oraz nazwisko osoby przedstawianej jako konsultant. SMS kończy się podpisem Alior Bank Polska.
Oszust wysyła SMS podczas rozmowy
Treść wiadomości może wyglądać wiarygodnie, ponieważ oszust wysyłający ją podczas rozmowy telefonicznej przedstawia się jako pracownik banku. W kolejnych wiadomościach zmieniane są przede wszystkim personalia rzekomego konsultanta oraz nazwa instytucji.
Cyberprzestępcy podszywając się pod pracownika banku szukają coraz to bardziej wymyślnych sposobów, by przekonać do siebie ofiarę.

W ostatnim tygodniu wykorzystano między innymi nazwy nadawców alior24, agricole24, ing24, ipko24, iko24, Monitoring., iPKO24, mBank, nbp, NBP, PEKA024 oraz pko bp24.
To nie jest klasyczny phishing
Wiadomości nie zawierają linków. Mechanizm działania opiera się tutaj przede wszystkim na socjotechnice. Oszust sam wysyła SMS podczas prowadzonej rozmowy, aby stworzyć wrażenie, że jego tożsamość została właśnie potwierdzona przez bank.
Sam kod oraz nazwisko konsultanta nie mają w tym scenariuszu większego znaczenia. Ich zadaniem jest uspokojenie rozmówcy i zwiększenie jego zaufania do osoby znajdującej się po drugiej stronie połączenia.
Jak sprawdzić, z kim rozmawiamy?
Najbezpieczniej samodzielnie sprawdzić na stronie swojego banku, w jaki sposób można potwierdzić tożsamość konsultanta. W wielu przypadkach odpowiednia funkcja jest dostępna po zalogowaniu do aplikacji mobilnej. Czasami podczas rozmowy aplikacja wysyła również komunikat push, którego zaakceptowanie pozwala potwierdzić kontakt.
Nie należy ufać „potwierdzeniom” SMS podobnym do tych wykorzystywanych w opisywanym schemacie. Jeśli rozmowa wzbudza jakiekolwiek podejrzenia, najlepiej się rozłączyć, samodzielnie znaleźć numer telefonu banku i zapytać, czy rzeczywiście ktoś próbował się skontaktować.
Oszuści mogą przy tym próbować odwieść ofiarę od zakończenia rozmowy, powołując się na rzekome poważne zagrożenie i presję czasu. Dlatego nie warto prowadzić z nimi dyskusji ani pozwalać, by to rozmówca dyktował kolejne kroki, a kolejne warianty tej metody mogą pojawiać się wraz z rozwojem podobnych schematów.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Orange Polska wydał pilny komunikat. Dotyczy nie tylko klientów