Peter Molyneux, legenda branży gier i twórca takich tytułów jak Fable, Black & White czy Dungeon Keeper, kilka lat temu postawił na modę związaną z NFT i blockchainem. Efektem było Legacy, czyli produkcja typu play-to-earn, która miała przynieść graczom realne zyski. Projekt zakończył się jednak spektakularną porażką.
Gra Legacy przyciągnęła ogromne zainteresowanie już na etapie zapowiedzi w 2021 roku. Użytkownicy masowo kupowali wirtualne działki powiązane z NFT, wierząc, że inwestycja pozwoli zarabiać na rozgrywce. Według dostępnych danych projekt zgromadził ponad 50 milionów dolarów jeszcze przed oficjalnym debiutem. To pokazuje skalę entuzjazmu wokół blockchainu i modelu play-to-earn w tamtym okresie.
Użytkownicy masowo kupowali wirtualne działki powiązane z NFT, wierząc, że inwestycja pozwoli zarabiać na rozgrywce.
Straty zamiast zysków
Po premierze w 2023 roku okazało się jednak, że Legacy nie spełnia obietnic. Produkcja miała oferować rozbudowane systemy ekonomiczne i angażującą zabawę, ale wielu graczy zobaczyło prostą, mało atrakcyjną mechanikę. Relacje użytkowników są bardzo krytyczne. Część osób wydała tysiące dolarów na cyfrowe działki, odzyskując zaledwie symboliczne kwoty. Jeden z graczy miał zainwestować 10 tysięcy dolarów, a odzyskać mniej niż 100 dolarów. Inni nie odzyskali praktycznie nic. Tym samym dla wielu osób była to kosztowna lekcja, że moda technologiczna nie zawsze idzie w parze z realną wartością produktu.

Model, który szybko się rozsypał
Problemy Legacy wpisują się w szerszy kryzys projektów opartych o NFT i kryptowaluty. Tego typu gry często działały tylko wtedy, gdy stale napływali nowi użytkownicy gotowi inwestować kolejne środki. Gdy zainteresowanie rynkiem osłabło, wartość tokenów gwałtownie spadła, a wiele projektów straciło finansowe podstawy do dalszego funkcjonowania. Legacy miało działać inaczej, ale skończyło podobnie.
22cans porzuca blockchain
Studio 22cans nie rozwija już Legacy, a serwery gry zostały wyłączone. Zespół koncentruje się obecnie na nowym projekcie - Masters of Albion, który trafił do Steam Early Access. Co istotne, nowa gra całkowicie rezygnuje z blockchaina, NFT i mechanik zarobkowych. Twórcy wracają do klasycznego modelu rozgrywki inspirowanego starszymi hitami Molyneux.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Pamiętacie NFT? Twórca Fable przepalił 50 milionów od naiwnych graczy