Kultowa tapeta z Windowsa XP, o której powstało wiele ciekawostek przedstawia spokojne wzgórze w Kalifornii. Co ciekawe jego autor wykonał je jadąc do swojej ówczesnej dziewczyny.
Fotografia, znana jako „Bliss” nie umknęła uwadze Microsoftu, który wybrał ją jako domyślne tło systemu Windows XP. I to był strzał w dziesiątkę, bowiem obraz stał się kultowym, nieodłącznym elementem systemu operacyjnego.
Jak dziś wygląda miejsce z kultowej tapety Windowsa XP?
Po latach jeden z użytkowników Reddita postanowił odwiedzić miejsce, w którym wykonano to zdjęcie. Wzgórze znajduje się w regionie Napa Valley w Kalifornii. Okazuje się, że w odpowiednich warunkach krajobraz znów może wyglądać niemal tak samo jak na słynnej tapecie.
Osoba, która odwiedziła to miejsce, przyznała, iż podobny widok zdarza się rzadko. Na co dzień wzgórze bywa pokryte rzędami winorośli lub suchą, zżółkniętą trawą. Tym razem jednak, po okresie wilgotnej pogody w Kalifornii, teren był intensywnie zielony oraz pozbawiony upraw, co sprawiło, iż przypominał oryginalne ujęcie z lat 90.
Po latach jeden z użytkowników Reddita postanowił odwiedzić miejsce, w którym wykonano to zdjęcie. Wzgórze znajduje się w regionie Napa Valley w Kalifornii. Okazuje się, że w odpowiednich warunkach krajobraz znów może wyglądać niemal tak samo jak na słynnej tapecie.
Posts from the windows
community on Reddit
Nowe zdjęcie szybko wzbudziło zainteresowanie internautów. Część z nich zauważyła, że jedyną wyraźną różnicą są chmury. Niektórzy ustawili świeżo wykonane zdjęcie jako tapetę w systemie Windows 11, traktując je jako swego rodzaju remake oryginalnego obrazu.
Historia fotografii „Bliss”
Autorem oryginalnego zdjęcia jest Charles O'Rear. Wykonał je w 1996 roku, używając aparatu średnioformatowego Mamiya RZ67. Fotografia powstała na kliszy i została wykonana gdy fotograf jechał odwiedzić swoją partnerkę.
Później zdjęcie trafiło do banku fotografii i zostało wykupione przez Microsoft w 2000 roku. Firma dołączyła je do Windows XP jako domyślną tapetę. System sprzedał się w ponad 400 milionach egzemplarzy w ciągu pierwszych pięciu lat, co sprawiło, że krajobraz z Napa Valley stał się ikoną kultury cyfrowej.
Przez lata pojawiały się spekulacje jakoby fotografia była mocno wyretuszowana. Autor wielokrotnie zaprzeczał tym twierdzeniom, podkreślając, że nie modyfikował obrazu w programach graficznych. Intensywne kolory miały być efektem odpowiedniego światła i świeżej, zielonej trawy po opadach deszczu.
Nostalgia za prostotą
Dziś Microsoft stosuje inne podejście do projektowania tapet systemowych. W nowszych wersjach Windows dominują grafiki tworzone cyfrowo, często mocno przetworzone lub generowane przy pomocy narzędzi komputerowych. Naturalne pejzaże pojawiają się rzadziej niż kiedyś.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Pamiętasz to? Oto, jak dzisiaj wygląda