Pekao zajrzało Polakom przez ramię. Co piąty loguje się do banku na rympał

Aktualności Biznes Obserwuj nas w Google

Pekao zajrzało Polakom przez ramię. Co piąty loguje się do banku na rympał

Polacy dobrze rozpoznają popularne cyberzagrożenia, ale nie zawsze przekładają tę wiedzę na swoje zachowania. Co czwarty badany przyznaje, że zdarza mu się klikać w otrzymane linki bez wcześniejszego sprawdzenia, a co piąty loguje się do banku bez weryfikacji adresu strony.

Raport Banku Pekao pokazuje, że mimo rosnącej świadomości użytkowników podstawowe błędy wciąż ułatwiają działalność internetowym oszustom. Z bankowości online korzysta 84 proc. ankietowanych, 80 proc. robi zakupy w internecie, a 77 proc. używa mediów społecznościowych. Ważnym narzędziem w każdej z tych dziedzin jest smartfon.

Rosnąca aktywność cyfrowa oznacza, że bezpieczeństwo zależy nie od stosowanych zabezpieczeń, ale i od codziennych decyzji użytkowników. .

Polacy obawiają się cyberataków, ale nie zawsze czują zagrożenie

Blisko połowa respondentów (47 proc.), deklaruje poczucie bezpieczeństwa w internecie. Przeciwnego zdania jest 15 proc. badanych. Jednocześnie 40 proc. uważa, że może paść ofiarą cyberataku, a tylko 16 proc. wyklucza taką możliwość.

Największe obawy dotyczą pieniędzy. Utraty środków finansowych boi się 48 proc. ankietowanych, natomiast 34 proc. obawia się wyłudzenia kredytu lub zaciągnięcia zobowiązania na swoje dane. Zainfekowania urządzenia wirusem obawia się 28 proc. badanych, a utraty danych - 25 proc.

Polacy w dużej mierze rozpoznają zagrożenia i deklarują korzystanie z różnych zabezpieczeń.

Wyniki badania „Cyberbezpieczeństwo – postawy i zachowania Polaków” pokazują, że użytkownicy dostrzegają możliwość ataku, ale sama świadomość zagrożenia nie wystarcza, by skutecznie się przed nim chronić.

Podejrzane telefony jako zagrożenie rozpoznaje 93 proc. respondentów, a fałszywe wiadomości e-mail i SMS - 91 proc. Próby wyłudzenia kodu BLIK lub danych do bankowości zna 87 proc. badanych. Gorzej wypadają mniej oczywiste zagrożenia. Niebezpieczeństwo związane z kodami QR prowadzącymi do fałszywych stron rozpoznaje 65 proc. ankietowanych. O próbach przeciążenia serwera wie natomiast 55 proc.

Co czwarty klika bez sprawdzania linku

Najbardziej wymowna część badania dotyczy codziennych nawyków. Połowa ankietowanych deklaruje korzystanie wyłącznie ze znanych stron internetowych, a 50 proc. używa oprogramowania antywirusowego. Z uwierzytelniania dwuskładnikowego korzysta 56 proc. badanych, natomiast 69 proc. używa powiadomień o logowaniu.

Inne zabezpieczenia są mniej powszechne. Różne hasła do poszczególnych serwisów stosuje 38 proc. respondentów, 36 proc. na bieżąco aktualizuje system operacyjny, aplikacje i oprogramowanie antywirusowe, a kopie zapasowe ważnych plików wykonuje 22 proc.

Jednocześnie 25 proc. badanych przyznaje, że zdarza im się kliknąć otrzymany link bez wcześniejszego sprawdzenia. Kolejne 20 proc. loguje się do serwisu internetowego banku bez weryfikacji adresu strony, a 19 proc. wpisuje dane karty płatniczej na cudzym urządzeniu. To chyba najbardziej uderzające informacje... te o niestosowaniu uwierzytelniania dwuskładnikowego także powinny dać wielu osobom do myślenia.

Utraty środków finansowych boi się 48 proc. ankietowanych, natomiast 34 proc. obawia się wyłudzenia kredytu lub zaciągnięcia zobowiązania na swoje dane.

Szczególnie interesujące są różnice pokoleniowe. W generacji Z do klikania w niesprawdzone linki przyznaje się 28 proc. respondentów, w porównaniu z 19 proc. wśród Baby Boomers. Różnica jest jeszcze większa w przypadku wpisywania danych karty na obcym urządzeniu: odpowiednio 28 i 7 proc. Młodszy wiek nie gwarantuje więc ostrożności w sieci. Sprawna obsługa aplikacji i urządzeń nie musi oznaczać równie dobrych nawyków związanych z ochroną danych.

Skala problemu znajduje odzwierciedlenie w doświadczeniach respondentów. 44 proc. ankietowanych deklaruje, że oni sami lub osoby z ich otoczenia zetknęli się z oszustwem albo cyberatakiem. Wśród przedstawicieli generacji Z odsetek ten wynosi 54 proc., w pokoleniu Y - 50 proc., w pokoleniu X - 41 proc., a wśród Baby Boomers - 32 proc. Osobiste doświadczenie oszustwa lub cyberataku deklaruje co piąty badany.

Największym problemem pozostają nasze nawyki

Badanie Banku Pekao nie wskazuje na całkowity brak wiedzy o cyberbezpieczeństwie. Polacy w dużej mierze rozpoznają zagrożenia i deklarują korzystanie z różnych zabezpieczeń. Wychodzi jednak na to, że problem stanowi zachowywanie ostrożności na stałe.

Sprawdzanie adresów stron, używanie unikalnych haseł i regularne aktualizowanie oprogramowania to podstawowe działania, które ograniczają ryzyko – ale czasem brakuje nam koncentracji. I tego chyba żadna kampania informacyjna już nie zmieni.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Pekao zajrzało Polakom przez ramię. Co piąty loguje się do banku na rympał
 0