Pierwsza nieocenzurowana gra pornograficzna trafia na Steam

Pierwsza nieocenzurowana gra pornograficzna trafia na Steam

Valve ewidentnie miota się z grami z zabarwieniu erotycznym i pornograficznym dostępnymi na platformie Steam. Do połowy tego roku firma przeważnie zakazywała tego typu treści w sklepie, ale polityka ta działała dość wybiórczo, przez co część tytułów była banowana, a inne nie. Pod naciskiem graczy gigant w końcu się ugiął i tak zmienił zasady platformy Steam, że w końcu doczekamy się na niej gier z treściami dla dorosłych, a pierwsza w pełni pornograficzna gra, Negligee: Love Stories, zadebiutuje w sklepie już w najbliższy piątek. Warto jednak podkreślić, że ta nie będzie widoczna dla większości użytkowników i by znaleźć ten tytuł w ofercie sklepu, trzeba będzie zmienić ustawienia naszego konta, by włączyć wyświetlanie treści seksualnych przeznaczonych tylko dla dorosłych. W ten sposób Valve zabezpiecza się przed ewentualnymi pretensjami rodziców, których dzieci mogłyby trafiać na tę produkcję.

Negligee: Love Stories może nie będzie prezentować wybitnego poziomu, ale jako pierwsza pornograficzna gra na Steam może liczyć na duże zainteresowanie.

Negligee: Love Stories to pierwsza pornograficzna gra bez jakiejkolwiek cenzury, która trafi na Steam. Co prawda, jest to tytuł w stylistyce japońskiego anime, ale zawiera bardzo dosadne sceny hardcore’owego seksu, więc zdecydowanie nie jest to produkcja dla osób niepełnoletnich. Tytuł ten ufundowano w ubiegłym roku na platformie Kickstarter, gdzie zebrał blisko 14 500 funtów, więc mówimy tu o budżetowej produkcji (i dość niszowej, ponieważ kampanię wsparło zaledwie 401 graczy). W samej grze wcielamy się w mężczyznę, który poznaje 4 kobiety, opowiadające mu swoje historie, a naszym celem jest uwiedzenie pań i zaciągnięcie ich do łóżka przez dokonywanie wyborów. Nie jest to więc zbyt skomplikowana i ambitna gra, choć zapewne znajdzie swoich amatorów.

Ważniejszym wydaje się tu jednak, że Negligee: Love Stories przeciera drogę innym grom o podobnej tematyce, które również zawierają pornograficzne treści. Nie da się ukryć, że dotychczasowa polityka Valve była po prostu niejasna i uznaniowe banowanie gier, w zależności od tego, który z pracowników oceniał dany tytuł, nie było dobrym rozwiązaniem. Firma musi jednak teraz liczyć się z krytyką ze strony osób, które w ogóle nie chcą pornograficznych gier na platformie Steam. Ta tłumaczyła jednak niedawno na swoim blogu, że „właściwym podejściem jest pozwolenie na gry o każdej zawartości, poza tytułami, które uznamy za łamiące prawo lub zwykły trolling. Takie podejście sprawi, że mniej będziemy skupiać się na kontrolowaniu tego, co powinno trafiać na Steama, a w większym stopniu skoncentrujemy się na tworzeniu narzędzi, które pozwolą użytkownikom na decydowanie o tym, co sami chcą widzieć w sklepie”.

Komentarze do: Pierwsza nieocenzurowana gra pornograficzna trafia na Steam