Google Pixel 11 Pro miał być jednym z najważniejszych smartfonów końcówki 2026 roku, ale pierwsze testy wydajności nie wyglądają szczególnie dobrze. Telefon wyposażony w nowy, 3-nanometrowy układ Tensor G6 osiąga przyzwoite rezultaty CPU, lecz jego GPU ma wyraźny problem z temperaturą.
Największe spadki pojawiają się podczas obciążenia graficznego. Wraz ze wzrostem temperatury Pixel 11 Pro traci ogromną część możliwości układu PowerVR.
Tensor G6 nie zachwyca wynikami
Tensor G6 został wyprodukowany przez TSMC w procesie 3 nm i ma napędzać całą rodzinę Pixel 11. Dotychczasowe przecieki z Geekbench i 3DMark nie sugerowały szczególnie wysokiej wydajności. Wyniki AnTuTu pokazują podobny obraz.
Pixel 11 Pro osiągnął maksymalnie 1 710 984 punkty. Taki rezultat jest porównywalny z wynikami smartfonów wyposażonych w Snapdragona 8 Gen 2, który zadebiutował w 2022 roku.
Nieco lepiej wygląda sytuacja z procesorem. Przy temperaturze urządzenia wynoszącej 11,3°C Pixel 11 Pro uzyskał 826 956 punktów w teście CPU. Ten rezultat można zestawić z urządzeniami korzystającymi ze Snapdragona 8 Elite.
Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy rośnie temperatura telefonu.
Nikt nie spodziewał sie po Pixelu topowej wydajności, ale i tak nie wygląda to zbyt dobrze.
GPU traci nawet 90 proc. wydajności
W najbardziej sprzyjających warunkach Pixel 11 Pro osiągnął 414 765 punktów w części GPU. Telefon był wtedy bardzo mocno schłodzony, a temperatura urządzenia znajdowała się w okolicach zera stopni Celsjusza.
Przy 11,3°C wynik spadł już do 226 111 punktów. To około 45 proc. mniej niż w najlepszym pomiarze. Rezultat zaczyna przypominać poziom osiągany przez smartfony z układem Snapdragon 888 z 2021 roku.
Najbardziej niepokojący jest trzeci pomiar. Przy temperaturze 36,7°C GPU PowerVR CXTP-48-1536 uzyskało zaledwie 40 362 punkty. W porównaniu z najlepszym wynikiem oznacza to utratę ponad 90 proc. wydajności graficznej.
Procesor zachowywał się znacznie stabilniej. To GPU okazało się elementem Tensor G6 najbardziej podatnym na wzrost temperatury.
Pixel 11 Pro może mieć problem podczas grania
Same wyniki syntetyczne nie przesądzają jeszcze o codziennym działaniu telefonu. Pokazują jednak istotną zależność między temperaturą a możliwościami graficznymi Tensor G6.
W krótkim obciążeniu Pixel 11 Pro może osiągać znacznie wyższe wyniki niż podczas dłuższej pracy. Przy wymagających grach lub aplikacjach wykorzystujących intensywnie GPU telefon może więc szybko przejść z wysokiej wydajności do znacznie niższego poziomu.
Szczególnie interesujące będzie sprawdzenie, jak zachowa się urządzenie podczas wielominutowych sesji gamingowych. Właśnie wtedy układ chłodzenia i mechanizmy ograniczania temperatury mają największe znaczenie.
Google ma jeszcze czas na poprawki
Trzeba pamiętać, że mówimy o przeciekach i testach przed oficjalną premierą urządzenia. Oprogramowanie, sterowniki oraz profil zarządzania energią mogą jeszcze zostać zmienione.
Na obecnym etapie trudno więc przesądzić, czy podobne spadki wydajności zobaczymy w sprzedażowej wersji Pixela 11 Pro. Jeżeli jednak wyniki się potwierdzą, Tensor G6 może mieć wyraźnie większy problem z utrzymaniem wydajności GPU niż z mocą procesora.
Dla Google będzie to szczególnie istotne w przypadku modelu Pro, który ma konkurować z najmocniejszymi smartfonami Androida. Sam wysoki wynik chwilowy nie wystarczy, jeśli po rozgrzaniu urządzenia możliwości graficzne drastycznie spadają.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Pixel 11 Pro ma problem z wydajnością. Tensor G6 mocno zwalnia, gdy telefon się nagrzewa