Masz tu konto? Musisz uważać w mediach społecznościowych


Masz tu konto? Musisz uważać w mediach społecznościowych

Coraz więcej osób trafia w mediach społecznościowych na reklamy oznaczone jako „sponsorowane”. Na pierwszy rzut oka wyglądają wiarygodnie, bo zawierają logo znanej firmy, nazwę sklepu albo banku. Problem w tym, że takie oznaczenie wcale nie oznacza, iż oferta jest prawdziwa.

W praktyce część takich reklam może być przygotowana przez oszustów, którzy wykorzystują znane marki, żeby wzbudzić zaufanie oraz skłonić użytkownika do kliknięcia w link.

Jak działają fałszywe reklamy

Schemat jest zazwyczaj podobny. Oszuści wykupują reklamę i przygotowują ofertę, która wygląda bardzo atrakcyjnie. Może to być inwestycja z wysokim zyskiem, duża wyprzedaż albo informacja o nagrodzie.

Coraz więcej osób trafia w mediach społecznościowych na reklamy oznaczone jako „sponsorowane”. Na pierwszy rzut oka wyglądają wiarygodnie, bo zawierają logo znanej firmy, nazwę sklepu albo banku. Problem w tym, że takie oznaczenie wcale nie oznacza, iż oferta jest prawdziwa.

Najczęściej pojawia się też presja czasu. Reklama sugeruje, że oferta zaraz się skończy i trzeba działać szybko. Po kliknięciu użytkownik trafia na stronę, która do złudzenia przypomina prawdziwy serwis banku czy sklepu.

Na takiej stronie pojawia się prośba o podanie danych. Może chodzić o login, numer karty, telefon albo inne informacje. W tym momencie dane trafiają do oszustów.

Podobnie działają fałszywe sklepy internetowe. Kuszą bardzo niskimi cenami, ale po zapłaceniu zamówienie nigdy nie dociera, a kontakt ze sprzedawcą się urywa.

Na co zwrócić uwagę

Najważniejsze jest zachowanie spokoju. Hasła typu „ostatnia szansa”, „tylko dziś” czy „zostało kilka minut” są często stosowane właśnie po to, żeby użytkownik nie miał czasu się zastanowić.

Warto ponadto uważać na formularze otwierające się bezpośrednio z reklamy. Jeśli ktoś prosi o dane logowania albo szczegóły karty płatniczej, lepiej od razu zrezygnować.

Niepokojące mogą być również oferty, które wydają się zbyt dobre, by były prawdziwe. Bardzo wysokie oprocentowanie bez wyjaśnień albo ogromne zniżki na popularne produkty często są sygnałem ostrzegawczym.

Sprawdzenie strony i sklepu

Zanim coś kupisz albo podasz dane, dobrze jest dokładnie przyjrzeć się stronie. Warto zwrócić uwagę na adres - literówki, dziwne znaki albo nietypowa końcówka mogą świadczyć o oszustwie.

Dobrą praktyką jest sprawdzenie, czy na stronie znajdują się podstawowe informacje o firmie, takie jak dane kontaktowe, regulamin czy numer NIP lub KRS. Brak takich informacji powinien wzbudzić wątpliwości.

Regulamin i polityka zwrotów również mogą dużo powiedzieć. Jeśli tekst wygląda na automatycznie tłumaczony, zawiera błędy albo nie jest dopasowany do oferty, lepiej zachować ostrożność.

Bezpieczeństwo płatności i urządzeń

Przed zatwierdzeniem płatności warto dokładnie sprawdzić szczegóły transakcji. Kwota, odbiorca i rodzaj operacji powinny się zgadzać z tym, co faktycznie chcesz zrobić.

Dobrym nawykiem jest też regularne aktualizowanie aplikacji i systemu w telefonie. Nowe wersje często zawierają poprawki bezpieczeństwa, które pomagają chronić przed podobnymi zagrożeniami.

Ostrożność to podstawa

Fałszywe reklamy coraz lepiej udają prawdziwe oferty i czasem trudno je od razu rozpoznać. Dlatego najważniejsze jest zachowanie czujności i dokładne sprawdzanie każdej podejrzanej sytuacji. Lepiej poświęcić chwilę na weryfikację niż stracić pieniądze lub dostęp do swoich danych.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Masz tu konto? Musisz uważać w mediach społecznościowych
 0