Platformy ignorują australijski zakaz social mediów dla nieletnich. Prawo nie działa


Platformy ignorują australijski zakaz social mediów dla nieletnich. Prawo nie działa

Jeszcze niedawno Australia była stawiana jako przykład kraju, który odważył się na radykalny krok w walce o bezpieczeństwo najmłodszych w sieci. Wprowadzony pod koniec 2025 roku zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia miał ograniczyć dostęp do treści uznawanych za szkodliwe i zmniejszyć wpływ platform na zdrowie psychiczne młodych użytkowników.

Cztery miesiące później pojawiają się dane, które podważają skuteczność tego rozwiązania. Nowe badanie pokazuje, że rzeczywistość znacząco odbiega od założeń ustawodawców.

Dzieci wciąż są na platformach

Wyniki badania sugerują, że same regulacje nie wystarczą, jeśli nie towarzyszą im skuteczne mechanizmy egzekwowania oraz współpraca z platformami technologicznymi.

Z raportu przygotowanego przez Molly Rose Foundation wynika, że większość nastolatków w wieku od 12 do 15 lat nadal korzysta z platform objętych ograniczeniami. Ponad połowa młodych użytkowników utrzymała dostęp do swoich kont mimo obowiązującego zakazu.

Największe serwisy nie odnotowały wyraźnego odpływu nieletnich. Wśród platform, które wciąż przyciągają młodych użytkowników, znajdują się TikTok, YouTube oraz Instagram. Dane wskazują, że znacząca część wcześniejszych użytkowników nadal aktywnie korzysta z tych usług.

System zawiódł, zanim zdążył zadziałać

Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków badania jest fakt, że młodzi użytkownicy często nie musieli nawet omijać zabezpieczeń. W wielu przypadkach konta pozostały aktywne bez reakcji ze strony platform.

Respondenci wskazują, że serwisy nie podejmowały działań zmierzających do ich usunięcia lub dezaktywacji. To sugeruje poważne luki w egzekwowaniu nowych przepisów i brak skutecznych narzędzi weryfikacji wieku.

Choć pojawiały się doniesienia o kreatywnych sposobach omijania zabezpieczeń, takich jak zmiana wyglądu podczas weryfikacji czy korzystanie z VPN, dane pokazują, że nie były one konieczne w większości przypadków.

Bezpieczeństwo bez poprawy

Jednym z głównych celów wprowadzenia zakazu była poprawa bezpieczeństwa dzieci w internecie. Tymczasem wyniki badania pokazują, że efekt jest co najmniej dyskusyjny. Ponad połowa badanych nie zauważyła żadnej zmiany w poziomie bezpieczeństwa. Część respondentów twierdzi nawet, że ich poczucie bezpieczeństwa uległo pogorszeniu po wprowadzeniu nowych przepisów. Czy to oznacza, że wprowadzanie zakazów jako narzędzia ochrony młodych użytkowników jest całkowicie bez sensu?

Świat patrzy na Australię

Doświadczenia Australii są uważnie obserwowane przez inne państwa. Podobne rozwiązania rozważają lub wdrażają kraje takie jak Francja, Hiszpania czy Wielka Brytania. Debata trwa także w Stanach Zjednoczonych, gdzie część stanów wprowadziła już własne ograniczenia. Dyskusję podgrzewają sprawy sądowe dotyczące wpływu platform społecznościowych na zdrowie psychiczne młodych użytkowników.

Wnioski płynące z australijskiego eksperymentu mogą mieć duży wpływ na decyzje podejmowane w kolejnych krajach.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Platformy ignorują australijski zakaz social mediów dla nieletnich. Prawo nie działa
 0