Play ogłosił koniec popularnej przed laty usługi, która miała umilać czas podczas nawiązywania połączenia telefonicznego. Chodzi o Muzykę na czekanie.
Play bez większego rozgłosu poinformował o odwołaniu usługi Muzyka na czekanie. Od dziś przestaje obowiązywać jej regulamin, nie można już też dokonać jej aktywacji.
Ci, którzy mieli ją aktywną wcześniej, będą mogli jeszcze przez jakiś czas z niej korzystać. Abonenci – do końca bieżącego okresu rozliczeniowego, natomiast użytkownicy ofert Mix i na kartę do 30 listopada 2026 r. Po upływie tego terminu usługa zostanie automatycznie dezaktywowana, a ze strony operatora znikną wszystkie dodatkowe informacje o Muzyce na czekanie.
Czy była Muzyka na czekanie?
Muzyka na czekanie to jedna z tych usług, która narodziła się jeszcze w czasach, nim smartfony na dobre wyparły klasyczne komórki. Usługa pozwalała zastąpić standardowy sygnał oczekiwania na połączenie muzyką lub wybranym nagraniem. Dzięki temu osoba dzwoniąca zamiast tradycyjnego sygnału słyszała utwór odtwarzany do momentu odebrania telefonu. Użytkownik mógł wybrać utwór z dostępnego katalogu i zmieniać melodie zgodnie ze swoimi preferencjami.
W Polsce pierwszy udostępnił tę usługę w 2005 roku T-Mobile, natomiast Play włączył ją w 2010 roku. W tamtych czasach przeboje odtwarzane zamiast standardowego sygnału były czymś świeżym i przyciągały uwagę klientów. W późniejszych latach usługa straciła już na znaczeniu, a wręcz mogła się kojarzyć negatywnie.
W Playu opłata za ustawienie jednego utworu wynosiła 2 złote i tyle samo kosztowało miesięczne utrzymanie usługi.
U innych operatorów ta sama usługa wciąż jest dostępna, ale pod innymi nazwami – Granie na Czekanie czy Czasoumilacz.


Pokaż / Dodaj komentarze do:
Play po 16 latach zamyka popularną usługę. Koniec 30 listopada